Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest skala deficytu budżetowego Ukrainy i dlaczego unijna pożyczka jest kluczowa dla jej obronności.
- Na co dokładnie zostanie przeznaczona pierwsza transza pomocy finansowej i kiedy środki trafią do Kijowa.
- W jaki sposób Unia Europejska finansuje pomoc i jaką rolę w spłacie długu mogą odegrać zamrożone rosyjskie aktywa.
Zielone światło z Brukseli będzie oznaczać, że Ukraina jest o krok od uzyskania w połowie czerwca ponad 9 mld euro pierwszej raty pożyczki unijnej. To bardzo wyczekiwane w Kijowie wsparcie.
Ogromny deficyt w budżecie Ukrainy
Planowane wypłaty są powiązane z pożyczką w wysokości 90 miliardów euro, którą przywódcy UE zgodzili się udzielić Ukrainie w grudniu, aby pomóc sfinansować jej obronę przed wojskami rosyjskimi po czterech latach wojny. Kijów stoi też w obliczu deficytu budżetowego w wysokości co najmniej 135 mld euro w tym i przyszłym roku. Bez wsparcia z zewnątrz pieniędzy zabraknie już w nadchodzących miesiącach.
Zanim pierwsza transza zostanie wypłacona, wymagane jest „memorandum ustaleń”, czyli lista warunków związanych z każdą makrofinansową pomocą, która jest wspierana przez budżet Wspólnoty.
W grudniu 2025 r. przywódcy 24 krajów Unii (z wyłączeniem Węgier, Czech i Słowacji) zgodzili się na emisję wspólnego długu w celu sfinansowania pomocy Ukrainie. Wcześniej nie powiodły się rozmowy w sprawie wykorzystania zamrożonych na terenie Unii aktywów Banku Rosji. Opór, głównie władz Belgii, zdecydował o niepowodzeniu tego planu.
Czytaj więcej
Z 90 mld euro pożyczki dla Kijowa, aż 60 mld ma być przeznaczonych na inwestycje w przemysł obronny i zakup uzbrojenia. Polskie firmy raczej nie bę...
KE będzie lobbować na spotkaniu G7 w Paryżu
Nie oznacza to jednak, że rosyjskie pieniądze nie zostaną przeznaczone na spłatę. Jeśli Kreml odmówi wypłaty reparacji po wojnie, przywódcy UE zastrzegli sobie prawo do wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów do spłaty pożyczki, tym samym anulując dług Kijowa. A odmowa Kremla jest tutaj pewna.
Na razie ustalono, że połowa pożyczki zostanie spłacona w tym roku, a reszta w 2027 r. Komisja Europejska będzie w przyszłym tygodniu podczas spotkania w Paryżu ministrów finansów G7 lobbować w Kanadzie, Japonii, USA i Wielkiej Brytanii, aby pokryć resztę deficytu budżetowego Ukrainy.
Urzędnicy poinformowani o działaniach KE oczekują, że protokół ustaleń zostanie upubliczniony we wtorek po tym, jak komisarze UE zatwierdzą dokument dzień wcześniej.
Czytaj więcej
Wielka Brytania dołącza do unijnych krajów finansujących bezzwrotną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Londyn zapowiada też nowe ostre a...
Na co pójdą unijne pieniądze na Ukrainie?
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem Bruksela w pierwszej kolejności, w czerwcu, wyda 5,9 mld euro na zakup dronów, aby wzmocnić obronę Kijowa. Komisja przekaże następnie do Kijowa 3,2 mld euro, które rząd Ukrainy może wykorzystać na pokrycie kosztów budżetowych i administracyjnych, w tym wypłatę wynagrodzeń żołnierzy. Zgromadzenie Narodowe Ukrainy będzie musiało ratyfikować umowy z UE przed dokonaniem pierwszych wypłat.
Pomimo ostatnich postępów, urzędnicy UE i dyplomaci są świadomi, że Kijów będzie potrzebował więcej pieniędzy w przyszłym roku. Szacowany deficyt budżetowy Ukrainy w wysokości 135 mld euro bazuje na założeniu, że wojna zakończy się w tym roku. A to scenariusz, który jest uważany za coraz mniej prawdopodobny zauważa Politico.
Sytuacji nie poprawia wojna Donalda Trumpa z Iranem. Wiele rządów krajów UE próbuje zmniejszyć swoje wydatki, zmagając się z rosnącymi cenami paliw wynikającymi z sytuacji na Bliskim Wschodzie. Holendrzy w ostatnich tygodniach poszukiwali poparcia dla ożywienia debaty wokół wykorzystania już teraz zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych do podparcia Kijowa, zanim zmaterializuje się kolejny kryzys gotówkowy.
„UE, jej państwa członkowskie i europejskie instytucje finansowe przekazały Ukrainie łącznie 200,6 mld euro” – powiedział rzecznik Komisji. „UE jest zdecydowanie największym i najbardziej stabilnym partnerem finansowym Ukrainy” – dodał.