Z tego artykułu dowiesz się:
- Co doprowadziło do najgłębszego od dekad kryzysu energetycznego i całkowitego wyczerpania rezerw paliw na Kubie.
- Z jakimi dramatycznymi konsekwencjami braku prądu i żywności mierzą się mieszkańcy i jak na to reagują.
- Jakie jest stanowisko ONZ w sprawie legalności blokady i jej wpływu na prawa człowieka na wyspie.
Tłumy rozgniewanych Kubańczyków wyległy na ulice kilku dzielnic stolicy, blokując drogi płonącymi stosami śmieci, waląc w garnki i krzycząc: „Włączcie światło!” oraz „Zjednoczeni ludzie nigdy nie zostaną pokonani!” – relacjonuje agencja Reutera. Noc ze środy na czwartek była największą „nocą demonstracji” w Hawanie od czasu wybuchu kryzysu energetycznego.
Czytaj więcej
Co czeka Kubę? Interwencja wojskowa Ameryki? Wynegocjowana demokratyzacja? Ostateczny upadek gospodarki? Wszystko prowadzi do końca ustanowionego 6...
40 godzin bez prądu w tropikalnym upale
Brak prądu oznacza dla ludzi żyjących w gorącym i wilgotnym klimacie Kuby szybkie psucie się jedzenia – tego, które w ostatnim czasie udało im się zgromadzić. Mieszkaniec Hawany, Rodolfo Alonso, powiedział dziennikarzom Reutersa, że zdecydował się zaprotestować po tym, jak jego dzielnica Playa była pozbawiona prądu przez ponad 40 godzin.
Ludzie gotują na drewnie podczas przerwy w dostawie prądu w Hawanie 13 maja 2026 roku. Kuba obwiniła Stany Zjednoczone za „szczególnie napiętą” sytuację w swojej sieci energetycznej
– Mieszkam w społeczności, w której jest wielu starszych ludzi, wielu z nich przykutych do łóżka. Nasze jedzenie się psuje – powiedział Alonso, pracownik administracji państwowej. – Zaczęliśmy walić w garnki, żeby sprawdzić, czy dadzą nam prąd choćby na trzy godziny. To wszystko, czego chcemy. To nie jest problem polityczny.
W kilku przypadkach dziennikarze zaobserwowali powrót zasilania w rejonach protestów, co skłoniło tłumy mężczyzn, kobiet i dzieci do wiwatowania, a następnie szybkiego rozejścia się. W każdym miejscu protestu znajdowały się liczne siły policyjne, choć funkcjonariusze pozostawali w dużej mierze z boku, obserwując sytuację i nie interweniując.
38-letnia Irailda Bravo powiedziała, że zdecydowała się dołączyć do pokojowego protestu w Marianao po tym, jak przez kilka dni spała na progu swojego domu, bo wewnątrz panował upał nie do zniesienia. Brak możliwości korzystania choćby z wentylatorów zamienia życie Kubańczyków w mordęgę.
Czytaj więcej
Podczas wiecu, który odbył się w Phoenix, prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że nadchodzi „nowy świt” dla Kuby. – Pomożemy im – stwierdził.
– Wiemy, że sytuacja w kraju jest chaotyczna. Ale mamy małe dzieci. Musimy pracować. Mamy życie. Potrzebujemy odpoczynku, a nie możemy odpocząć – przyznała Irailda Bravo.
Kuba bez paliwa i rezerw energetycznych
Kuba od dawna balansuje na krawędzi krachu gospodarczego. Jednak przerwy w dostawach prądu dramatycznie się pogorszyły od stycznia, kiedy Donald Trump ogłosił chęć obalenia komunistycznego rządu Kuby i nałożył embargo na dostawy surowców energetycznych na wyspę. Od tego momentu każdy kraj dostarczający paliwo na Kubę musi liczyć się z wtórnymi cłami ze strony USA.
Czytaj więcej
Rosja wysłała na Kubę dwa statki z ropą i gazem wbrew embargu Donalda Trumpowi. Gazowiec dotrze na wyspę w tym tygodniu, tankowiec na początku kwie...
W środę w ciągu dnia Vicente de la O, kubański minister energii i górnictwa, poinformował, że w kraju całkowicie wyczerpały się zapasy oleju napędowego i opałowego, a sieć energetyczna weszła w stan „krytyczny”.
– Nie mamy absolutnie żadnego paliwa ani oleju napędowego. Nie mamy też żadnych rezerw – powiedział minister w państwowych mediach.
Dodał, że w tym tygodniu liczba przerw w dostawach prądu drastycznie wzrosła, a wiele dzielnic Hawany pozostaje bez zasilania przez 20-22 godziny dziennie. To zwiększa napięcia w mieście już wyczerpanym niedoborami żywności, paliwa i leków.
Meksyk i Wenezuela odwróciły się od Kuby
W tej sytuacji władze 10-milionowej Kuby kontynuują negocjacje dotyczące importu paliwa pomimo blokady. Jednak świat mierzy się także z innymi problemami wywołanymi przez działania amerykańskiego prezydenta. Rosnące globalne ceny surowców energetycznych i kosztów ich transportu, będące skutkiem konfliktu USA i Izraela z Iranem, dodatkowo utrudniają władzom Kuby poprawę sytuacji.
– Kuba jest otwarta na każdego, kto chce nam sprzedać paliwo – zapewnił minister. Jednak, jak podkreśla Reuters, „ani Meksyk, ani Wenezuela, niegdyś główni dostawcy ropy na Kubę, nie wysyłają paliwa na wyspę od czasu dekretu Trumpa grożącego cłami”.
Także Rosja, której przywódca od czterech lat prowadzi zbrojną agresję przeciwko Ukrainie, coraz bardziej ogranicza wsparcie dla Kuby. Ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie i terminale naftowe wywołały niedobory paliw na rynku wewnętrznym Rosji. Od grudnia 2025 r. tylko jeden tankowiec pływający pod rosyjską banderą dostarczał ropę naftową na Kubę, zapewniając wyspie krótkotrwałe wytchnienie w kwietniu.
Czytaj więcej
Celne uderzenia Ukrainy w rosyjskie rafinerie przekładają się na sytuację na krajowym rynku paliw. Sześć największych zakładów nie pracuje lub ogra...
W zeszłym tygodniu Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała blokadę paliwową Trumpa za bezprawną. W rezolucji ONZ podkreślono, że blokada utrudnia „prawo Kubańczyków do rozwoju, jednocześnie podważając ich prawa do żywności, edukacji, opieki zdrowotnej oraz dostępu do wody i warunków sanitarnych”.