Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało właśnie projekt nowej ustawy usprawniającej to postępowanie. Zmiany dotyczą całego postępowania restrukturyzacyjnego, ale kluczowe dotyczą upadłości konsumenckiej.

Jedną jest wprowadzenie możliwości oddłużenia osoby fizycznej z momentem wydania postanowienia o ogłoszeniu jej upadłości. Będzie to dostępne dla osób, które nie posiadają żadnego majątku, a ich sytuacja życiowa trwale uniemożliwia im spłatę wierzycieli. Wydanie takiego orzeczenie będzie jednocześnie poprzedzone szczegółowym badaniem sytuacji dłużnika przez tymczasowego nadzorcę sądowego.

Drugim instrumentem umożliwiającym sprawniejsze rozwiązywanie problemu nadmiernego zadłużenia jest wprowadzenie możliwości zawierania przez dłużników układów z wierzycielami poza sądem, z udziałem licencjonowanego doradcy restrukturyzacyjnego, który będzie jednocześnie czuwał nad wykonaniem tak zawartego układu.

Po trzecie, ma być rozszerzone stosowanie upadłości, w których można skorzystać z instytucji przygotowanej likwidacji, tzw. pre-pack. Projekt zakłada bowiem, że istotne składniki majątku upadłego konsumenta mogą zostać zbyte już na starcie postępowania upadłościowego konsumenckiego, co pozwoli jeszcze bardziej przyspieszyć bieg tego postępowania. Poza tym pre-pack ma być także w bardziej elastyczny sposób wykorzystywany w upadłościach firm.

– Projekt podejmuje próbę rozwiązania jednego z największych aktualnie problemów, z jakim muszą borykać się sądy upadłościowe, tj. przerastające ich możliwości organizacyjne liczby upadłości konsumenckich, co powoduje znaczne przewlekłości w prowadzeniu upadłości firm, zdarza się, że na czynności, na które w świetle przepisów sąd ma tydzień lub dwa, czeka się nawet kilka miesięcy. Ponieważ wprowadza on rozwiązania zapewniające znaczne przyspieszenie i uproszczenie procedur upadłościowych, w mojej ocenie zasługuje na aprobatę – wskazuje Piotr Zimmerman, radca prawny.

– Wydaje się, że projektowane zmiany przyczynią się do dalszego wzrostu liczby ogłaszanych upadłości konsumenckich, a co za tym idzie, do znacznej poprawy sytuacji osób trwale niewypłacalnych. Pozostaje jednak pytanie, czy nie odbędzie się to kosztem ich wierzycieli – ocenia dr Patryk Filipiak, adwokat.

etap legislacyjny: trafi do uzgodnień międzyresortowych