Rosyjski serwis mapowy Yandex zmodyfikował zdjęcia satelitarne terenu w pobliżu Kronsztadu niedaleko Petersburga, gdzie znajdowała się bateria rakietowa. Tym razem obiektu nie zamazano - jego miejsce na mapie zajął skopiowany fragment lasu.

Manipulację można jednak wykryć, a sam obiekt pozostaje widoczny na zdjęciach dostępnych w zachodnich serwisach - informuje fiński nadawca Yle.

Czytaj więcej

Odtajniono zdjęcia satelitarne z Rosji na Mapach Google. Firma zaprzecza

Chodzi o teren na wyspie Kotlin, na której znajduje się Kronsztad, jedna z najważniejszych rosyjskich baz morskich nad Zatoką Fińską. W przeszłości rozmieszczone były tam m.in. systemy rakietowe Bastion przeznaczone do zwalczania okrętów, a także urządzenia radarowe i rozpoznania elektronicznego.

Na zdjęciu satelitarnym udostępnianym przez Yandex obiekt wojskowy został przykryty fragmentami obrazu przedstawiającego las. Jak zauważa Yle, wcześniej rosyjski serwis stosował przede wszystkim znacznie prostszą metodę – rozmywał miejsca, których szczegóły miały pozostać niewidoczne.

W przypadku Kronsztadu podjęto natomiast próbę stworzenia wrażenia, że instalacji wojskowej w ogóle tam nie ma.

Yandex ukrył rosyjski obiekt wojskowy. Ekspert: Zrobiono to niedbale

Manipulacja nie oznacza jednak, że położenie rosyjskiej instalacji pozostaje tajemnicą. Ten sam teren jest widoczny na zdjęciach satelitarnych udostępnianych przez zachodnie serwisy, m.in. Google, Apple i Microsoft.

Były pracownik fińskiego wywiadu wojskowego Marko Eklund ocenia, że z wojskowego punktu widzenia działanie Yandexa ma niewielkie znaczenie.

- Wywiad Zachodu czy Ukrainy nie odczytuje obrazów Yandexa, ale jego własne obrazy - zauważył ekspert w rozmowie z Yle.

Czytaj więcej

Rosja rozbudowuje bazy wojskowe wzdłuż granicy z Finlandią

Według niego zmiana zdjęcia może być konsekwencją rosyjskich przepisów lub decyzji administracyjnych zabraniających publikowania dokładnych obrazów określonych obiektów.

Eklund, który przez wiele lat pracował w fińskim wywiadzie wojskowym, a obecnie prowadzi wykłady w wojskowych placówkach edukacyjnych, zwrócił też uwagę na jakość wykonanej manipulacji.

- Na pierwszy rzut oka może przejść, ale jeśli wiesz, czego szukasz, możesz to natychmiast zobaczyć – powiedział.

Po dokładniejszym przyjrzeniu się zdjęciu można dostrzec miejsca łączenia poszczególnych fragmentów oraz powtarzające się elementy terenu, świadczące o kopiowaniu obrazu.

Czytaj więcej

Rosja wzmacnia siły przy granicy NATO. Finlandia: może tam stanąć nawet 80 tys. żołnierzy

Rosja już wcześniej podejmowała próby ograniczenia dostępu do zdjęć przedstawiających strategiczne obiekty. Yandex zamazywał m.in. niektóre instalacje wojskowe oraz okolice rezydencji prezydenta Władimira Putina nad jeziorem Wałdaj.

W 2024 r. rosyjski sąd nakazał również Yandexowi rozmycie zdjęć satelitarnych rafinerii ropy naftowej w Riazaniu. Decyzję uzasadniano zagrożeniem związanym z ukraińskimi atakami dronów.

Jak podaje Yle, podczas wspólnego nordyckiego śledztwa przeprowadzonego wiosną na zachodzie Rosji zidentyfikowano łącznie 119 miejsc, których zdjęcia zostały w ten sposób zamazane.

Czytaj więcej

Niepokojące wnioski ze zdjęć satelitarnych. Co planuje Rosja?

Kopiowanie fragmentów lasu lub innego terenu jest trudniejsze do zauważenia niż zwykłe rozmycie.

- Może to mądrzejsza próba umieszczenia czegoś naturalnego na celu – ocenił Eklund.

Yandex nie odpowiedział na pytania Yle dotyczące modyfikacji zdjęcia.

Systemy Bastion pod Petersburgiem. Ukraina atakowała już Kronsztad

Na terenie ukrytym przez Yandex znajdowały się przynajmniej w przeszłości systemy rakietowe Bastion wraz z urządzeniami radarowymi i sprzętem służącym do rozpoznania elektronicznego.

Eklund zidentyfikował elementy uzbrojenia na zdjęciach satelitarnych Google wykonanych cztery lata temu. Sprzęt był widoczny również na fotografiach z kwietnia tego roku.

Na najnowszych zachodnich zdjęciach satelitarnych pojazdów już jednak nie widać. Nie oznacza to, że zostały wycofane z tego rejonu. Mogły zostać przeniesione na czas ćwiczeń albo umieszczone w zadaszonych obiektach.

Czytaj więcej

Odtajniono zdjęcia satelitarne z Rosji na Mapach Google. Firma zaprzecza

W tej samej części wyspy Kotlin znajdował się wcześniej również co najmniej jeden batalion walki elektronicznej. Jego stanowisko zlokalizowano w północno-zachodniej części wyspy. Co ciekawe, część infrastruktury związanej z tą jednostką można zobaczyć na zdjęciach wykonanych z poziomu ulicy i dostępnych w samym Yandexie.

Kronsztad ma duże znaczenie dla rosyjskiej marynarki wojennej. Ukraina atakowała już znajdujące się tam obiekty przy użyciu dronów. Do jednego z takich uderzeń doszło na początku czerwca, kiedy celem była stocznia i znajdująca się tam rosyjska korweta rakietowa.

Czytaj więcej

Nowa broń ukraińskiej armii. Dron poleci na 10 000 km, a laser zestrzeli rosyjską rakietę

Yle zwraca jednocześnie uwagę, że usuwanie lub zamazywanie strategicznych obiektów na publicznie dostępnych zdjęciach satelitarnych nie jest praktyką stosowaną wyłącznie przez Rosję. Także w zachodnich serwisach część wrażliwej infrastruktury wojskowej jest niewidoczna lub przedstawiana z ograniczoną dokładnością.

Dotyczy to m.in. niektórych instalacji wojskowych w Finlandii. Na zdjęciach Yandexa fińskie tereny wojskowe bywają przedstawione dokładniej niż w Google, choć rosyjski serwis często korzysta ze starszych fotografii.

Eklund zaznacza jednak, że trwałych instalacji wojskowych trudno skutecznie ukryć przed rozpoznaniem satelitarnym. Według niego rosyjskie możliwości w tej dziedzinie są słabsze od zachodnich, a Rosja nie jest w stanie pozyskiwać aktualnych zdjęć zachodnich obiektów z taką częstotliwością, z jaką zachodnie systemy obserwują cele na terytorium Rosji.