W czwartek wieczorem, o godzinie 20.00, Karol Nawrocki wygłosił orędzie.
Wystąpienie prezydenta poświęcone było cenom paliw oraz skierowanej przez głowę państwa do Trybunału Konstytucyjnego ustawy rządu w sprawie nadmiarowych zysków koncernów energetycznych.
— Na progu jesieni w polskich domach pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pelet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli — powiedział prezydent Karol Nawrocki w orędziu.
Jak zaznaczył prezydent, „zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych”. - Państwo nie może odpowiadać na te pytania kolejną polityczną awanturą, bo od tego paliwo nigdy nie stanie się tańsze, a żaden rachunek nie zrobi się niższy — zaznaczył polityk.
Wcześniej o orędziu Karola Nawrockiego informował w mediach społecznościowych Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta. „Dziś o godz. 20 orędzie prezydenta Karola Nawrockiego” – przekazał we wpisie opublikowanym w serwisie X.
Czytaj więcej
Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że Karol Nawrocki wygłosi w czwartek orędzie.
Ustawa o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych. Karol Nawrocki skierował ją do TK
18 września Sejm – już po raz drugi – uchwalił ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Pieniądze z nowej daniny mają sfinansować program „Ceny Paliwa Niżej”.
Uchwalona ustawa to kolejna próba koalicji rządowej wprowadzenia tzw. windfall tax na koncerny paliwowe. Poprzednią ustawę prezydent Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Kancelaria Prezydenta argumentowała, że ustawa narusza zasadę niedziałania prawa wstecz. Sam prezydent zaznaczał wtedy, że przepisy uchwalone przez rząd są niekonstytucyjne i przeczą podstawowym zasadom państwa prawa – zakładają bowiem pobieranie opłat od firm za przeszłe miesiące.
Karol Nawrocki złożył także własny projekt ustawy, który zakłada pobieranie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych dopiero od momentu przyjęcia ustawy.