Podczas wystąpienia na forum inwestycyjnym w Miami Trump podkreślał „sukcesy” amerykańskich działań zagranicznych, w tym przejęcie władzy w Wenezueli po obaleniu Nicolása Maduro.

„USA będą miały kontrolę nad wszystkim, czego zapragną”

Równocześnie wskazywał na postępy w rozmowach z Iranem, sugerując możliwość deeskalacji konfliktu, choć nadal stawiał twarde warunki – m.in. dotyczące swobody żeglugi przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy.

Negocjujemy teraz z Iranem i byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli coś zrobić, ale oni muszą ją otworzyć – powiedział.  - Muszą otworzyć Cieśninę Trumpa – to znaczy, Ormuz… Fejkowe media (tak Donald Trump często nazywa nieprzychylne sobie media - red.) napiszą: powiedział to przez pomyłkę. Nie, nie ma w tym przypadku - dodał.

Wcześniej, zapytany o kontrolę nad Cieśniną Ormuz, Trump powiedział, że Stany Zjednoczone „będą miały kontrolę nad wszystkim, czego zapragną”.

Czytaj więcej

Irański atak na amerykańską bazę w Arabii Saudyjskiej. 12 rannych żołnierzy USA

„Po prostu ich tam nie było”

Prezydent krytykował także brak zaangażowania NATO w operację w Iranie, określając to jako „poważny błąd” i sugerując, że Stany Zjednoczone mogą ograniczyć swoją rolę w sojuszu.

Po prostu ich tam nie było – powiedział.W efekcie Stany Zjednoczone mogą zarobić na tym mnóstwo pieniędzy, ponieważ wydajemy setki miliardów dolarów rocznie na NATO, setki na ich ochronę. I zawsze bylibyśmy tam, gdzie oni są. Ale teraz, sądząc po ich działaniach, chyba nie musimy, prawda? - pytał.

Plany Donalda Trumpa wobec Kuby

Podczas wspomnianego przemówienia na forum inwestycyjnym w Miami Donald Trump zwrócił uwagę, że narastający kryzys gospodarczy na Kubie zwiększa presję i konieczność zmian na wyspie. Po raz kolejny też mówił o swoich planach wobec niej.

Czytaj więcej

Trump grozi przejęciem Kuby. Hawana ostrzega przed „niezachwianym oporem”

Oba kraje prowadzą rozmowy. Władze Kuby potwierdzają, że negocjacje mają na celu uniknięcie eskalacji i potencjalnej konfrontacji militarnej. Komentatorzy zauważają, że na ugodowość Hawany może wpłynąć poważny kryzys gospodarczy.

Sam Trump zasugerował, że możliwe są działania dynamiczne.

- Zbudowałem wspaniałą armię. Powiedziałem: Nigdy nie będziecie musieli jej użyć. Ale czasami trzeba z tego skorzystać. A Kuba jest następna, nawiasem mówiąc – powiedział prezydent USA. Po czym natychmiast dodał: -  Proszę, proszę, proszę media, proszę, zignorujcie to oświadczenie. Dziękuję bardzo.

Na początku marca Trump powiedział, że Kuba może zostać poddana „przyjaznemu przejęciu”, po czym dodał: - Może nie być takie przyjazne.