„W związku ze zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem dużej liczby bezzałogowych statków powietrznych, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – czytamy w komunikacie.
Dowództwo informuje, że uruchomione zostały „niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji” Dowództwa Operacyjnego. Oznacza to, że „operują myśliwce dyżurne oraz śmigłowce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości”.
Czytaj więcej
Nocą Ukraina „ustrzeliła” kolejne energetyczne obiekty Rosji. Pożary wybuchły w bazie paliwowej w porcie Tamań. Przez ten terminal płyną w świat du...
„Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – czytamy w komunikacie.
Wywiad wojskowy Ukrainy ostrzega przed nowym, zmasowanym atakiem
Wcześniej Główny Zarząd Wywiadu (HUR) Ministerstwa Obrony Ukrainy ostrzegał przed nowym, długotrwałym, zmasowanym atakiem powietrznym na Ukrainę. „13 maja 2026 r. Rosja rozpoczęła przeciwko Ukrainie kompleksowy atak powietrzny, który może mieć długotrwały charakter. W pierwszej fazie ataku agresor wykorzystuje znaczną liczbę dronów bojowych w celu przeciążenia ukraińskiego systemu obrony przeciwlotniczej oraz zniszczenia obiektów cywilnych” – ogłosił HUR w serwisie Telegram.
Armia rosyjska najpierw wykorzystuje drony do przeciążenia obrony przeciwlotniczej, a następnie wykonuje uderzenia pociskami balistycznymi – podaje HUR. Według wywiadu wojskowego Rosja zamierza użyć znacznej liczby pocisków manewrujących wystrzeliwanych z powietrza i z morza, a także pocisków balistycznych.
„Celami Moskwy są obiekty infrastruktury krytycznej oraz systemy zapewniające funkcjonowanie dużych miast, w szczególności obiekty energetyczne, przedsiębiorstwa sektora zbrojeniowego oraz budynki organów władzy państwowej” – zaznaczono w komunikacie.
Czytaj więcej
Rosjanie użyli w nocy z 25 na 26 maja 364 środków napadu powietrznego do ataku na cele na Ukrainie - podało ukraińskie Dowództwo Sił Powietrznych.
Wywiad ocenił, że w ten sposób Rosja, która odrzuciła propozycję zawieszenia broni, po raz kolejny próbuje złamać ducha Ukraińców.
Alarm powietrzny w większości obwodów trwa na Ukrainie od rana. Alarm obowiązuje również w obwodzie wołyńskim, przy granicy z Polską.
Atakowany jest m.in. Kijów – w południe mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko podał, że szczątki strąconego drona spadły w rejonie obołońskim.
Z kolei w rejonie wyszogrodzkim w obwodzie kijowskim w płomieniach, w czasie ataku dronów, stanął budynek mieszkalny – podał szef obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznik.