Reklama

Donald Trump złagodzi sankcje nałożone na Rosję, by zahamować wzrost cen ropy? Straszy zniszczeniem Iranu

Aby zahamować wzrost cen ropy na światowych rynkach Donald Trump rozważa m.in. złagodzenie sankcji dotyczących rosyjskiej ropy - informuje Reuters, powołując się na swoje źródła. Trump w poniedziałkowej rozmowie z dziennikarzami przyznał, że do czasu odblokowania Cieśniny Ormuz sankcje nałożone na „pewne kraje” mogą zostać zawieszone. Jednocześnie Trump sformułował poważną groźbę pod adresem Iranu.
Donald Trump chce złagodzić wzrost cen ropy spowodowany m.in. irańskimi atakami na cele na Bliskim W

Donald Trump chce złagodzić wzrost cen ropy spowodowany m.in. irańskimi atakami na cele na Bliskim Wschodzie (po prawej płonąca rafineria w Bahrajnie)

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania rozważa administracja USA wobec rosnących cen ropy?
  • Co spowodowało wzrost cen ropy i paliw?
  • Jaką groźbę sformułował Donald Trump pod adresem Iranu?

Do wzrostu cen ropy, który pociągnął za sobą wzrost cen paliwa m.in. w USA, doszło po rozpoczęciu przez USA i Izrael ataków powietrznych na Iran, na co Iran odpowiedział m.in. ogłoszeniem blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi ok. 20 proc. globalnego transportu drogą morską ropy i ok. 30 proc. transportu drogą morską gazu. Iran rozpoczął też ataki odwetowe m.in. na bliskowschodnie kraje, które są sojusznikami USA. Celami tych ataków były m.in. rafinerie, a także pola naftowe.

W związku z niemożnością eksportu ropy wydobycie zaczęły ograniczać Irak i Kuwejt, a w poniedziałek pojawiła się informacja, że wydobycie ogranicza też saudyjski koncern Saudi Aramco. Sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawiła, że w poniedziałek doszło do skokowego wzrostu cen ropy, która w pewnym momencie kosztowała nawet ok. 115-116 dolarów za baryłkę. Ostatecznie ustabilizowała się jednak na niższym poziomie i obecnie trzeba za nią płacić 90-94 dolary. 

Produkcja ropy naftowej na świecie

Produkcja ropy naftowej na świecie

Foto: PAP

Średnia cena paliwa na stacjach benzynowych w USA wzrosła od początku wojny USA i Izraela z Iranem o blisko 17 proc., do poziomu najwyższego od 2024 roku. Obecnie za galon benzyny (ok. 3,79 l) na stacjach w USA trzeba płacić 3,48 dolara (ok. 12,46 zł). 

Reklama
Reklama

Jak USA mogą zahamować wzrost ropy na światowych rynkach? Kilka możliwości

Jak informuje Reuters, Trump rozważa różne działania, które miałyby zahamować wzrost cen ropy i, co za tym idzie, benzyny. Jedną z nich jest złagodzenie sankcji nałożonych na handel rosyjską ropą. Możliwe jest też uwolnienie amerykańskich rezerw ropy. Wynika to z obaw, że utrzymujące się na podwyższonym poziomie ceny benzyny mogą odbić się negatywnie na wyniku Partii Republikańskiej w tegorocznych wyborach połówkowych (tzw. midterms). W listopadzie tego roku Amerykanie wybiorą Izbę Reprezentantów (niższa izba Kongresu) oraz 1/3 składu Senatu. Stawką tych wyborów będzie utrzymanie przez Partię Republikańską Donalda Trumpa większości w obu izbach. Jej utrata znacznie utrudni Trumpowi realizację agendy jego administracji. 

Cieśnina Ormuz

Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

W poniedziałek, w czasie rozmowy z dziennikarzami na Florydzie, Trump przyznał, że jego administracja może znieść sankcje nałożone na niektóre kraje, w ramach działań mających ustabilizować rynek ropy. Nie przedstawił jednak szczegółów tego planu i nie wymienił żadnego konkretnego kraju. 

– Mamy sankcje na niektóre kraje. Zdejmiemy te sankcje do czasu, aż Cieśnina (Ormuz) nie zostanie otwarta – stwierdził. W poniedziałek Trump odbył godzinną rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Rozmowa dotyczyła m.in. sytuacji na Bliskim Wschodzie. Na konferencji prasowej Trump określił tę rozmowę jako „dobrą”. Mówił m.in., że Putin wyraził gotowość do pomocy w rozwiązaniu bliskowschodniego kryzysu. 

Złagodzenie sankcji nałożonych na rosyjską ropę przez USA mogłoby poważnie zwiększyć podaż ropy na rynku. Jednocześnie byłby to jednak zastrzyk gotówki dla reżimu Władimira Putina, który środki te mógłby zwiększyć do zintensyfikowania działań wojennych przeciw Ukrainie. Tymczasem Trump w przeszłości zarzucał m.in. krajom Europy, że kupują rosyjską ropę i gaz finansując w ten sposób wojnę. 

Czytaj więcej

Donald Trump zadzwonił do Władimira Putina. Rozmawiali o Iranie i Ukrainie
Reklama
Reklama

Wcześniej USA zapowiadały, że zamierzają zapewnić tankowcom przepływającym przez Cieśninę Ormuz eskortę swoich okrętów oraz zaoferować gwarancje dla ubezpieczeń statków przepływających przez wody Cieśniny, ale deklaracje te nie doprowadziły do zwiększenia ruchu przez ten kluczowy szlak wodny. – Problemem jest, że dostępne opcje są albo (...) symboliczne, albo bardzo niemądre – mówi jedno ze źródeł cytowane przez agencję Reutera. 

Złagodzenie sankcji wobec Rosji mogłoby obejmować ogólne ich ograniczenie albo bardziej punktowe rozwiązania, które pozwoliłyby niektórym państwom kupować rosyjską ropę bez obawy o sankcje USA – podaje Reuters powołując się na trzy źródła. Po takie punktowe rozwiązanie USA sięgnęły już w zeszłym tygodniu pozwalając indyjskim rafineriom kupować rosyjską ropę, która znajduje się już na wodzie, transportowana przez statki tworzące tzw. Flotę Cieni. 

Czytaj więcej

Chiny naciskają na Iran. Chodzi o Cieśninę Ormuz

Inną dostępną USA opcją jest uwolnienie ropy ze Strategicznej Rezerwy Ropy Naftowej. Administracja USA ma rozmawiać o takiej możliwości z innymi państwami grupy G7, które również miałyby uwolnić ropę ze swoich rezerw. 

Zniszczymy łatwe do zlikwidowania cele, które uczynią praktycznie niemożliwym odbudowanie Iranu kiedykolwiek, jako państwa - śmierć, ogień i furia spadną na nich – ale mam nadzieję, i modlę się o to, że do tego nie dojdzie

Donald Trump, prezydent USA

Sekretarz energii USA Chris Wright potwierdził w poniedziałek, że USA rozważają sprzedaż na rynku ropy ze swojej Strategicznej Rezerwy, ale – jak zaznaczył – żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte. 

Reklama
Reklama

Wright mówił też, że Stany Zjednoczone nie rozważają ograniczenia eksportu amerykańskich surowców energetycznych w ramach działań mających na celu ograniczenie wzrostu cen w USA. 

Inne możliwe działania USA to zawieszenie niektórych podatków federalnych i zawieszenie przepisów tzw. Ustawy Jonesa (Jones Act), która nakazuje, by towary przewożone między portami w Stanach Zjednoczonych były transportowane przez amerykańskie statki (co podwyższa koszty transportu). 

Donald Trump grozi Iranowi: Odblokujcie Cieśninę Ormuz, bo zaatakujemy tak, że nigdy nie odbudujecie kraju

W nocy z poniedziałku na wtorek (czasu polskiego) Trump w serwisie Truth Social zagroził Iranowi, że jeśli ten nie odblokuje Cieśniny Ormuz, zostanie zaatakowany przez USA „dwadzieścia razy mocniej, niż dotychczas”. „Dodatkowo zniszczymy łatwe do zlikwidowania cele, które uczynią praktycznie niemożliwym odbudowanie Iranu kiedykolwiek, jako państwa – śmierć ogień i furia spadną na nich – ale mam nadzieję i modlę się o to, że do tego nie dojdzie. To podarunek USA dla Chin i wszystkich tych państw, które intensywnie korzystają z Cieśniny Ormuz. Mam nadzieję, że ten gest zostanie doceniony” – dodał. 

Dzień wcześniej w innym wpisie Trump bagatelizował wzrost cen ropy, zapowiadając że gwałtownie spadną one po zakończeniu wojny. Napisał też, że to mała cena, jaką trzeba zapłacić za bezpieczeństwo. 

Reklama
Reklama

Tymczasem Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wydał we wtorek oświadczenie, w którym podkreśla, że to „Iran zdecyduje kiedy wojna się skończy”. 

Konflikty zbrojne
Wojna na Bliskim Wschodzie dotyka kolejnego kraju
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Trump twierdzi, że „wojna jest właściwie zakończona”. Rozważa przejęcie Cieśniny Ormuz
Konflikty zbrojne
Pierwszy zgrzyt między USA i Izraelem. Administracja Trumpa zaskoczona skalą działań Tel Awiwu
Konflikty zbrojne
Po Strefie Gazy – Liban. Czy Izrael użył amunicji z białym fosforem?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama