Syryjska armia oskarżyła Hezbollah o ostrzelanie jej pozycji w rejonie Damaszku. Z oświadczenia wynika też, że Syria zaobserwowała pojawienie się zwiększonych sił Hezbollahu na granicy między Syrią a Libanem.
Syryjska armia ostrzega, że odpowie na każdy atak na terytorium Syrii z terytorium Libanu
Armia Syrii ostrzega, że uważnie monitoruje sytuację związaną z działaniami Hezbollahu i podkreśla, że odpowie na każdy atak wymierzony w terytorium Syrii. Jak zauważa „New York Times”, jest to pierwsze takie oświadczenie wydane przez Damaszek od momentu wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, co pociągnęło za sobą odwetowe ataki Iranu na Izrael, bazy amerykańskie na Bliskim Wschodzie oraz państwa regionu, które są sojusznikami USA. Nad Syrią w ubiegłym tygodniu przeleciał pocisk balistyczny, który w ubiegłym tygodniu leciał w kierunku Turcji, ale został strącony przez systemy obrony przeciwrakietowej NATO znajdujące się w rejonie wschodniego Morza Śródziemnego.
Czytaj więcej
Syria wzmocniła granicę z Libanem, rozmieszczając jednostki rakietowe i tysiące żołnierzy – poinformowało we wtorek ośmiu informatorów, w kontekści...
Po tym, jak USA i Izrael zaczęły bombardować Iran, odwetowy atak na Izrael przeprowadził z terytorium Libanu Hezbollah. W odpowiedzi na ten atak Izrael rozpoczął ataki powietrzne na cele związane z Hezbollahem w Libanie, podjął też ograniczone działania lądowe na terytorium południowego Libanu.
W Libanie, w związku z działaniami militarnymi Izraela, swoje domy musiało opuścić w ciągu tygodnia blisko 700 tysięcy osób, w tym blisko 200 tys. dzieci – szacuje ONZ. Od momentu, gdy Izrael rozpoczął ataki na cele w Libanie, w kraju tym zginęło blisko 500 osób – podają lokalne władze. Izrael regularnie bombarduje m.in. południowe przedmieścia Bejrutu, które są uważane za bastion Hezbollahu.