Reklama

Chiny naciskają na Iran. Chodzi o Cieśninę Ormuz

Chiny starają się uzyskać od Iranu zapewnienie, że statki transportujące ropę i skroplony gaz (LNG) będą mogły bezpiecznie przepływać przez Cieśninę Ormuz - podaje Reuters powołując się na trzy źródła dyplomatyczne.
Chiny chcą mieć pewność, że statki z ropą i gazem płynące do Chin mogą przepływać przez Cieśninę Orm

Chiny chcą mieć pewność, że statki z ropą i gazem płynące do Chin mogą przepływać przez Cieśninę Ormuz

Foto: PAP/EPA

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej po zaatakowaniu Iranu przez USA i Izrael 28 lutego ogłosił, że zamyka Cieśninę Ormuz. Przez wody cieśniny przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską oraz ok. 30 proc. dostaw paliwa lotniczego do Europy i ok. 20 proc. eksportu skroplonego gazu (LNG).

Czytaj więcej

USA: Indie mogą kupować rosyjską ropę. Tymczasowo

Iran nie informował o zamknięciu Cieśniny Ormuz dla chińskich statków

Ok. 45 proc. ropy transportowanej drogą morską do Chin również przepływa przez Cieśninę Ormuz. 

W normalnych warunkach przez Cieśninę, która w najwęższym miejscu ma 33 km, przechodzi ponad 20 mln baryłek paliw dziennie – wynika z danych firmy analitycznej Vortexa, które cytuje agencja Reutera. Państwa OPEC – Arabia Saudyjska, Iran, ZEA, Kuwejt i Irak eksportują większość ropy przez wody Cieśniny. Ropa ta trafia przede wszystkim do Azji. Z kolei Katar, jeden z największych producentów LNG (w związku z wojną wstrzymał tę produkcję) transportuje niemal całość eksportowanego skroplonego gazu przez Cieśninę. 

Z komunikatów strony irańskiej wynika, że Cieśnina jest zamknięta dla statków należących do USA, Izraela, państw europejskich i sojuszników tych państw. W komunikatach tych nie ma mowy o Chinach. 

Reklama
Reklama
Cieśnina Ormuz

Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

Od momentu wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie cena ropy wzrosła na światowych giełdach o ponad 15 proc. Na przejście przez Cieśninę Ormuz, na wodach Zatoki Perskiej, ma znajdować się obecnie ok. 300 tankowców. Ruch w rejonie Cieśniny spadł nawet o ok. 90 proc. 

Donald Trump twierdzi, że nie przejmuje się wzrostem cen benzyny na stacjach

Donald Trump w rozmowie z agencją Reutera stwierdził, że nie obawia się wzrostu cen benzyny na stacjach w USA. Dodał, że priorytetem są dla niego działania militarne przeciw Iranowi. Trump wyraził przekonanie, że ceny „spadną gwałtownie”, gdy wojna się skończy. Wykluczył też możliwość sięgnięcia po Strategiczne Rezerwy Ropy Naftowej, największe takie rezerwy na świecie. Mówił też, że Iran nie będzie w stanie skutecznie blokować Cieśniny Ormuz, ponieważ irańska marynarka wojenna „spoczywa na dnie morza”.

Sekretarz energii USA Chris Wright zapowiedział, że amerykańska Marynarka Wojenna zacznie eskortować statki przez Cieśninę Ormuz, gdy pojawi się taka możliwość operacyjna – czyli gdy zmniejszy się zaangażowanie okrętów USA w ataki na cele w Iranie. 

Jednocześnie sekretarz skarbu USA Scott Bessent poinformował, że Stany Zjednoczone wydały tymczasową zgodę indyjskim rafineriom na zakup rosyjskiej ropy, która jest obecnie transportowana drogą morską, aby zapewnić stabilny dopływ ropy na światowe rynki. 

Dyplomacja
USA: Indie mogą kupować rosyjską ropę. Tymczasowo
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Dyplomacja
Dlaczego USA zaatakowały Iran? Donald Trump mówi jedno, Marco Rubio drugie
Dyplomacja
Keir Starmer zmienił zdanie ws. ataku na Iran? Nie wszystkim w jego rządzie się to podoba
Dyplomacja
„Dlatego Donald Trump wybuchnął”. Czy Hiszpania, przez spór z USA, straci enklawy w Afryce?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama