Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto w brytyjskim rządzie jest przeciwny atakowi USA na Iran?
- Jakie były reakcje Donalda Trumpa na początkową postawę Keira Starmera?
- Czy Amerykanie będą bombardować Iran z brytyjskich baz?
W piątek, dzień przed rozpoczęciem przez USA i Izrael ataków na Iran, na posiedzeniu brytyjskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Miliband, a także szefowa MSZ Yvette Cooper i kanclerz skarbu Rachel Reeves wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec prewencyjnego uderzenia na Iran. Ich zdaniem takie działania militarne przeciw Iranowi są bezprawne.
Keir Starmer był pierwotnie przeciwny wsparciu Wielkiej Brytanii dla ataku USA na Iran, a potem zmienił zdanie?
Starmer, jak podaje „The Telegraph”, miał ich poprzeć, sprzeciwiając się presji Donalda Trumpa, by Wielka Brytania udostępniła amerykańskim bombowcom swoje bazy w Gloucestershire i na archipelagu Czagos na Oceanie Indyjskim.
Jednak niespełna 48 godzin później brytyjski premier zmienił zdanie. W efekcie bombowce strategiczne B-2 mają w ciągu kilku dni rozpocząć operowanie z bazy na atolu Diego Garcia wchodzącym w skład archipelagu Czagos. Bombowce te mają rozpocząć realizowanie „ograniczonych i defensywnych” misji przeciw Iranowi. Początkowo Starmer sprzeciwiał się temu, by amerykańskie bombowce atakujące Iran mogły startować z bazy na atolu Diego Garcia, co ściągnęło na niego krytykę Trumpa. Prezydent USA jeszcze w poniedziałek mówił, że jest „bardzo rozczarowany” brytyjskim premierem, a dzień później dodał, że Starmer „nie jest Winstonem Churchillem” i że szkodzi relacjom Wielkiej Brytanii z USA.
Czytaj więcej
Departament Stanu USA w nocy z wtorku na środę czasu polskiego wyraził zgodę na opuszczenie Cypru...