Reklama

USA: Indie mogą kupować rosyjską ropę. Tymczasowo

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent poinformował, że USA udzieliły 30-dniowej zgody na zakup rosyjskiej ropy przez indyjskie rafinerie. Tymczasem Donald Trump, w wywiadzie udzielonym agencji Reutera zapewnia, że nie obawia się wzrostu cen surowców energetycznych w związku z wojną USA i Izraela z Iranem.
Indie mogą przez 30 dni kupować rosyjską ropę, która znajduje się już na pokładach tankowców, które

Indie mogą przez 30 dni kupować rosyjską ropę, która znajduje się już na pokładach tankowców, które są na morzu

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego USA zezwoliły Indiom na zakup rosyjskiej ropy?
  • Jak Donald Trump reaguje na wzrost cen benzyny na stacjach w USA?
  • Jak zmiany cen ropy i benzyny mogą wpłynąć na wybory do Kongresu w USA?

Bessent w nocy z 5 na 6 marca (czasu polskiego) podkreślił we wpisie w serwisie X, że „agenda energetyczna prezydenta Trumpa doprowadziła do rekordowo wysokiego wydobycia ropy i gazu”. 

Reklama
Reklama

Dlaczego USA pozwalają Indiom na zakup rosyjskiej ropy?

„Aby zapewnić stały dopływ ropy na światowy rynek, Departament Skarbu wydaje tymczasowe, 30-dniowe pozwolenie na zakup przez indyjskie rafinerie rosyjskiej ropy” – czytamy w dalszej części wpisu. „Ten celowy, krótkoterminowy środek nie zapewni znaczącej finansowej korzyści rosyjskiemu rządowi, ponieważ pozwala jedynie na transakcje dotyczące zakupu ropy, która już utknęła na morzu” – pisze Bessent, co oznacza, że Indie mogą kupować jedynie ropę, która jest już transportowana przez tzw. flotę cieni, czyli tankowce przewożące objętą sankcjami ropę z Rosji. 

Cieśnina Ormuz

Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

„Indie są kluczowym partnerem USA i spodziewamy się, że New Delhi zwiększy zakupy amerykańskiej ropy. Ten tymczasowy krok (zgoda na zakup rosyjskiej ropy przez Indie – red.) pomoże zmniejszyć presję wywołaną próbą wykorzystania przez Iran globalnego rynku energii jako zakładnika”  – podsumowuje Bessent. To ostatnie zdanie to nawiązanie do zablokowania przez Iran Cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi ok. 20 proc. ropy naftowej transportowanej drogą morską. USA zapowiedziały wprawdzie, że zaczną eskortować statki przepływające przez Cieśninę, ale dopiero wtedy, gdy będzie to możliwe ze względów operacyjnych. 

Reklama
Reklama

Benzyna jest obecnie w USA droższa niż wtedy, gdy Donald Trump obejmował władzę

Z kolei prezydent Donald Trump w rozmowie z agencją Reutera stwierdził, że nie obawia się wzrostu cen benzyny na stacjach w USA i dodał, że priorytetem jest dla niego obecnie operacja armii USA prowadzona przeciw Iranowi. 

– Nie martwię się tym – powiedział prezydent USA pytany o wzrost cen benzyny w Stanach Zjednoczonych. – Spadną gwałtownie, gdy to się skończy, a jeśli rosną, to rosną, ale to (wojna z Iranem) jest znacznie ważniejsze niż to,  że ceny benzyny nieco wzrosną – dodał. 

Czytaj więcej

Świat w chaosie, rosyjska ropa niewzruszona. Putin znów straszy Europę gazem

Prezydent USA zapewnił, że nie zamierza sięgać po Strategiczne Rezerwy Ropy Naftowej, największe takie rezerwy na świecie i że jest pewien, iż Iran nie będzie w stanie skutecznie blokować Cieśniny Ormuz, ponieważ irańska marynarka wojenna „spoczywa na dnie morza”. 

Jednak amerykańscy politolodzy wskazują, że utrzymujący się wzrost cen benzyny może wpłynąć na wynik Partii Republikańskiej w tzw. wyborach połówkowych do Kongresu (midterms), które odbędą się jesienią tego roku. Stawką wyborów jest utrzymanie większości w obu izbach Kongresu przez Partię Republikańską. 

Reklama
Reklama

Pomimo wypowiedzi Trumpa bagatelizujących wzrost cen paliwa w USA, szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles i sekretarz energii Chris Wright spotkali się z prezesami spółek naftowych, z którymi omawiali możliwości przeciwdziałania wzrostowi cen – przyznała w czwartek rzecznik prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. 

Inny przedstawiciel administracji USA twierdzi, że w Białym Domu trwają poszukiwania sposobu na to, by obniżyć ceny paliw. 

Z pierwszych wypowiedzi Donalda Trumpa po rozpoczęciu 28 lutego ataków USA i Izraela na Iran wynikało, że wojna z Iranem może potrwać 4-5 tygodni. W tym tygodniu sekretarz obrony Pete Hegseth mówił już jednak o ośmiu tygodniach, a Politico ujawniło, że z próśb Dowództwa Centralnego (CENTCOM) kierowanych do Pentagonu wynika, że operacja wymierzona w Iran może trwać nawet ok. 100 dni. 

Od początku wojny USA i Izraela z Iranem ceny ropy wzrosły o ok. 16 proc. W USA średnia cena benzyny miała wzrosnąć w ciągu tygodnia o 27 centów (ok. 96 groszy) za galon (ok. 3,8 litra). Średnia cena ropy w USA jest obecnie o 15 centów wyższa niż w momencie, gdy Trump rozpoczynał swoją drugą kadencję w Białym Domu. Trump w kampanii wyborczej obiecywał m.in. że wygra z inflacją i doprowadzi do obniżenia kosztów życia w Stanach Zjednoczonych. 

Dyplomacja
Dlaczego USA zaatakowały Iran? Donald Trump mówi jedno, Marco Rubio drugie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Dyplomacja
Keir Starmer zmienił zdanie ws. ataku na Iran? Nie wszystkim w jego rządzie się to podoba
Dyplomacja
„Dlatego Donald Trump wybuchnął”. Czy Hiszpania, przez spór z USA, straci enklawy w Afryce?
Dyplomacja
Władimir Putin zdecydował. Jest nowy ambasador Rosji w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama