Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki jest cel izraelskiej ofensywy w Gazie
- Jaki jest bilans działań zbrojnych Izraela po 11 sierpnia?
- Ile osób zmarło w Strefie Gazy z głodu od momentu rozpoczęcia izraelskiej operacji odwetowej?
Jednocześnie – jak podaje Reuters – w całej enklawie blokowany jest dostęp do internetu, a także łączność telefoniczna, co zapowiada rychłą intensyfikację działań militarnych Izraela.
Gaza: Izraelska armia wysadza w powietrze budynki za pomocą bezzałogowych pojazdów wypełnionych ładunkami wybuchowymi
Izraelska armia kontroluje już wschodnie przedmieścia Gazy – największego miasta enklawy, położonego w jej północnej części. Izrael chce ustanowić całkowitą militarną okupację miasta, które – zdaniem premiera Beniamina Netanjahu – jest bastionem Hamasu. Obecnie trwają walki o kontrolę nad dzielnicami Szeich Radwan i Tel Al-Hawa, których zajęcie otworzy izraelskiej armii drogę do centrum miasta i jego zachodniej części.
W Szeich Radwan, dzielnicy na północ od centrum, która była ostatnio poddana ciężkim atakom z powietrza, mieszkańcy widzieli czołgi w centrum dzielnicy. Armia izraelska miała też wysadzać budynki za pomocą bezzałogowych pojazdów wypełnionych ładunkami wybuchowymi. Czołgi na ulicach widziane były także w dzielnicy Tel Al-Hawa.
Czytaj więcej
Izrael dokonuje ludobójstwa. To stwierdzenie faktu, a nie dowód antysemityzmu.
– Odłączenie internetu i telefonów to zły omen. To zawsze był zły sygnał, że stanie się coś bardzo brutalnego – mówi w rozmowie z Reuterem Ismail (nie chce podać nazwiska).
W ciągu doby w izraelskich nalotach i w wyniku ostrzału izraelskiej armii w Strefie Gazy zginęło co najmniej 79 Palestyńczyków – podaje kontrolowany przez Hamas resort zdrowia. Od początku izraelskiej ofensywy w Gazie (11 sierpnia) zginąć miało 3 542 Palestyńczyków. 56 proc. z nich – jak podaje Strefa Palestyńska – zginęło w Gazie i na północy enklawy.
Strefa Gazy: Kolejne doniesienia o śmierciach głodowych
W ciągu doby z głodu zmarło kolejnych czterech Palestyńczyków, w tym dziecko. Od początku izraelskiej operacji wojskowej w Strefie Gazy z głodu zmarło już co najmniej 435 osób, w tym 147 dzieci. Izrael podważa te dane twierdząc, że osoby, które – zdaniem Palestyńczyków – zmarły z głodu w wielu przypadkach są ofiarami chorób. Jednak eksperci odpowiedzialni za Zintegrowaną Klasyfikację Faz Bezpieczeństwa Żywnościowego (IPC), system opracowany przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) we współpracy z innymi międzynarodowymi organizacjami, uznali, że sytuacja w Gazie i jej okolicach wypełnia trzy podstawowe przesłanki świadczące o zapanowaniu tam głodu.
Czytaj więcej
W chwili, gdy zdecydowana większość społeczeństwa Izraela chce zakończenia wojny, rząd Beniamina Netanjahu rozpoczął nową ofensywę w Strefie Gazy....
Palestyńska Spółka Telekomunikacyjna w wydanym oświadczeniu podała, że jej usługi zostały zablokowane „z powodu trwającej agresji”. Izraelska armia nie komentuje sprawy.
W wydanym oświadczeniu armia Izraela informuje, że jej jednostki poszerzają obszar, na którym działają w mieście Gaza. Izraelska armia ma – jak czytamy w komunikacie – niszczyć „infrastrukturę terrorystyczną” i „eliminować terrorystów”. Izraelska armia prowadzi działania nie tylko w Gazie, ale też na południu – w rejonie Chan Junus i Rafah.
Bilans wojny Izraela z Hamasem
W ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku zginęło ok. 1 200 osób, a 251 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy. Z kolei w działaniach odwetowych Izraela zginęło jak dotąd ponad 65 tys. osób – podaje Ministerstwo Zdrowia kontrolowane przez Hamas. Większość ofiar działań odwetowych mają stanowić kobiety i dzieci.
Setki tysięcy Palestyńczyków, którzy znaleźli schronienie w Gazie, uciekło przed izraelską ofensywą rozpoczętą 11 sierpnia. Izrael twierdzi, że celem operacji jest zniszczenie bastionów Hamasu i uwolnienie pozostających jeszcze w rękach Palestyńczyków zakładników, wziętych do niewoli w czasie ataku z 7 października 2023 roku.
Palestyna i Izrael po II wojnie światowej
Wielu Palestyńczyków ignoruje jednak wezwania Izraela do ewakuacji z Gazy. Bassam Al-Qanou, uchodźca wewnętrzny, który wraz z 30 członkami rodziny mieszka na terenie miasta w obozie namiotowym mówi, że nie ma dokąd uciekać. – Boimy się, ale co możemy zrobić – mówi, dodając, że dzieci ze strachu nie śpią, a miasto jest ostrzeliwane z wody, powietrza i lądu.
Izrael twierdzi, że wyznaczył „strefę humanitarną” na południu enklawy, ale organizacje pomocowe podają, że warunki tam są bardzo trudne, brakuje żywności, leków i miejsc schronienia dla wszystkich potrzebujących.