– Podbili maleńkie terytoria, niemające żadnego znaczenia.
Nie osiągnęli żadnego strategicznego celu. A przy tym straty przewyższają
jakiekolwiek dopuszczalne limity dla jakiejkolwiek armii świata. Za wyjątkiem
północnokoreańskiej, no i rosyjskiej – opisał rezultaty walk latem były oficer
ukraińskiego batalionu Ajdar Jewhen Dykij.
Od czerwca rosyjska armia zdobyła 0,3 proc. ukraińskiego
terytorium, ale nie udało jej się zająć żadnej znaczącej miejscowości. W sumie
w ciągu trzech lat od listopada 2022 roku, gdy zakończyły się ukraińskie
kontrataki i front zastygł w walkach pozycyjnych, Rosjanie podbili 0,96 proc.
Ukrainy.