Reklama

Jerzy Haszczyński: Donald Trump buduje Wielki Izrael. Polska musi to poprzeć?

Wsparcie amerykańskiego prezydenta dla rządu Netanjahu jest totalne. Donald Trump może zażądać od sojuszników, by przymykali oko na masowe wysiedlenia Palestyńczyków.
Propalestyńska demonstracja przed Trump Tower

Propalestyńska demonstracja przed Trump Tower

Foto: Reuters/Adam Gray

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie jest stanowisko Donalda Trumpa w kwestii masowych wysiedleń Palestyńczyków?
  • W jaki sposób polityka USA i Izraela wpływa na przyszłość państwa palestyńskiego?
  • Czy projekt „Riwiery Bliskiego Wschodu” wiąże się z trwałymi zmianami w Strefie Gazy?
  • Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z nacisków USA na europejskich sojuszników w kontekście polityki bliskowschodniej?
  • Dlaczego plany przesiedleń Palestyńczyków budzą kontrowersje na arenie międzynarodowej?

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Wszystko układa się w spójną całość, choć sygnały na temat przyszłości, którą Ameryka Trumpa z Izraelem Netanjahu szykują Palestyńczykom, pozornie nie sprawiają wrażenia przemyślanego planu. 

Wyraźnie chodzi o to, by państwo palestyńskie nie miało gdzie powstać. A w Strefie Gazy, która wydawała się jego pewną częścią (w przeciwieństwie do Zachodniego Brzegu Jordanu, z którego Izrael od lat wycina kolejne tereny, budując domy dla żydowskich osadników), nie było Palestyńczyków lub żeby było ich tam jak najmniej. Mają być stamtąd usunięci. 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama