Reklama

Putin chce sterroryzować Ukrainę, ale czy starczy mu zapasów

W ciągu ostatnich trzech dni rosyjska armia przeprowadziła największe w tym roku powietrzne uderzenia. Po czym chyba zabrakło jej amunicji
Po raz pierwszy  zmasowany atak powietrzny dronami i rakietami putinowska armia przeprowadziła jesie

Po raz pierwszy zmasowany atak powietrzny dronami i rakietami putinowska armia przeprowadziła jesienią ubiegłego roku, gdy Kremlowi udało się w końcu uruchomić na miejscu produkcję irańskich szahedów. One (zarówno w wersji oryginalnej, jak i rosyjskiej o nazwie Gerań) stanowią podstawę każdego nalotu na Ukrainę.

Foto: REUTERS/Gleb Garanich

– To jest strategia terroryzowania mieszkańców Ukrainy, dlatego że większość trafień to prywatne domy albo wielopiętrowe budynki mieszkalne – mówi ukraiński ekspert lotniczy Walery Romanienko.

Analitycy cytowani przez CNN z kolei twierdzą, że to „część celowej strategii mającej stworzyć wrażenie, że Rosja ma miażdżącą przewagę w wojnie, poderwać morale Ukraińców i wywrzeć presję na europejskich sojuszników Ukrainy”.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama