Reklama

Gen. Waldemar Skrzypczak: Negocjacje USA-Rosja ws. Ukrainy? Trump przegrał pierwszą rundę z Putinem

W Białym Domu jest chaos, a wydarzenia, które mają miejsce na Ukrainie, są konsekwencją między innymi nieudolnych działań Donalda Trumpa - ocenił generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych. - Wydaje się, że pierwszą rundę negocjacji Trump z Putinem przegrał - dodał.
Generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

Generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

Foto: tv.rp.pl

adm

Gen. Waldemar Skrzypczak został zapytany w Studiu PAP między innymi o obecność amerykańskich wojsk w Polsce. - Ja jestem spokojny. Uważam, że Amerykanie z Polski nie wyjdą. Nie znamy strategii Donalda Trumpa, ale nie ma w niej na pewno wycofania amerykańskich wojsk z Europy. Dlaczego? Bo Europa jest największym – i w zasadzie jedynym – sojusznikiem USA. Rezygnowanie z NATO i potencjału bojowego, jakim dysponuje Europa, bardzo osłabi zdolności Stanów Zjednoczonych do prowadzenia operacji w innych regionach świata – powiedział. - Amerykanie nas potrzebują i nie zrezygnują z nas. Sądzę, że wiele rozsądnych sił – takich, które wyhamują zapędy Trumpa – jeszcze funkcjonuje w Białym Domu – dodał.

Skrzypczak: Trump musi zwiększyć naciski na Putina. Jeśli będzie mu grozić, to ustąpi 

Zdaniem Waldemara Skrzypczaka, u prezydenta USA „ewidentnie widać brak strategii”. - Jest chaos w Białym Domu. Wydarzenia, które mają miejsce na Ukrainie, są konsekwencją między innymi nieudolnych działań Trumpa i Białego Domu. Trump zapowiadał wstrzymanie uderzeń na infrastrukturę krytyczną, na infrastrukturę, gdzie mieszkają ludzie. Okazuje się, że strona ukraińska wstrzymała te uderzenia, a Rosjanie te uderzenia zwielokrotnili. Wydaje się więc, że pierwszą rundę negocjacji Trump z Putinem przegrał. Sądzę, że w Białym Domu Amerykanie dokonują już rewizji swojego stanowiska i myślę, że w najbliższym czasie zostanie ono wyartykułowane i będzie inne, niż do tej pory było – zaznaczył generał. 

Czytaj więcej

Gen. Waldemar Skrzypczak: Słyszę z Moskwy tylko wycie. Propaganda doprowadzona do furii

Czy Stany Zjednoczone nauczyły się, że Rosji nie można ufać? - Wierzę w to, że lekcje, które Amerykanie zbierają – choć widać, że ten proces jest bardzo powolny – sprawią, że nadejdą zmiany. Należy pamiętać, że doradcami Trumpa są – i będą – dowódcy wojskowi, którzy dobrze znają Rosję i wiedzą, czego się spodziewać. Ja oczekuję, że niebawem w Białym Domu nastąpi zmiana narracji Trumpa i że będzie dążył do tego, by zmusić Putina do zaniechania jego zamiarów – powiedział w Studiu PAP były dowódca Wojsk Lądowych. 

Zdaniem Skrzypczaka Trump „musi zwiększyć naciski na Putina poprzez sankcje i zagrożenie tym, że Rosja będzie izolowana od wszystkiego”. - Tu jest moim zdaniem kluczowa rola USA i Trumpa – jeśli on zmieni narrację i zacznie zmuszać – a może nawet grozić Putinowi – to Putin ustąpi. Na razie czas, który daje mu Trump, Putin wykorzystuje na mordowanie ludności cywilnej na Ukrainie – podkreślił. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

„Musimy mieć różny arsenał do dyspozycji”. Gen. Waldemar Skrzypczak wskazał, jakiej broni potrzebuje wojsko

- Putin za wszelką cenę chce osiągnąć to, co planuje, czyli zdobyć cztery obwody – charkowski, zaporoski, ługański, doniecki i być może jeszcze chersoński – a następnie włączyć je do Rosji – powiedział generał Waldemar Skrzypczak. - Moim zdaniem działania bojowe na froncie Rosjanie intensyfikują, żeby zdobyć te obwody. Ukraińcy mają świadomość tego, że to są kluczowe dni, tygodnie – być może miesiące – które decydują o przyszłości ich kraju. Bronią się bardzo dobrze, uporczywie, zaciekle, jednocześnie próbując kontratakować w obwodach biełgorodzkim i kurskim, pokazując swój tygrysi pazur. Uważam, że Ukraina podejmuje trafne decyzje i robi na froncie dobrą żołnierską robotę - kontynuował.

Gen. Skrzypczak: Zasadnicza służba wojskowa? Jeśli rząd uzna, że zagrożenie ze strony Rosji jest realne

Waldemar Skrzypczak w Studiu PAP mówił także o odwieszeniu zasadniczej służby wojskowej. - Jedyną okolicznością, która może odwiesić wstrzymany pobór, będzie rosnące zagrożenie za naszą wschodnią granicą. Jeżeli nasz rząd oceni, że jest ono realne, to wtedy odwiesi zwieszony pobór – powiedział. - Uważam, że to będzie konieczność w sytuacji, kiedy u naszych granic będzie stała armia rosyjska, która będzie groziła agresją nam lub naszym sąsiadom. A my – w obliczu zobowiązań wynikających z traktatu NATO i art. 5 – będziemy zobligowani do wsparcia. Wtedy będzie musiała być podjęta decyzja o odwieszeniu poboru – dodał.

Konflikty zbrojne
Bliski Wschód płonie. Iran mści się za Laridżaniego, Izrael bombarduje centrum Bejrutu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Pożar na pokładzie lotniskowca USA, który bierze udział w działaniach przeciw Iranowi
Konflikty zbrojne
Blokada Cieśniny Ormuz. USA są niezdolne do ochrony statków handlowych
Konflikty zbrojne
Donald Trump ogłasza: Nie potrzebujemy i nigdy nie potrzebowaliśmy sojuszników z NATO
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama