Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Gen. Keith Kellogg, specjalny wysłannik Donalda Trumpa ds. Rosji i Ukrainy...
Dziennik „Financial Times” podał, że dwaj anonimowi europejscy urzędnicy stwierdzili, iż treść ich rozmów z zespołem Donalda Trumpa sugeruje, że przyszła prezydencka administracja zmieniła harmonogram zakończenia wojny na Ukrainie z
zapowiadanych przez kandydata na prezydenta „24 godzin” na kilka miesięcy. Europejscy partnerzy zinterpretowali
to jako znak, że Stany Zjednoczone nie zrezygnują natychmiast ze wsparcia
dla Kijowa. Nowy prezydent mimo zapowiedzi nie ma też pomysłu, jak zakończyć konflikt na Ukrainie.
Powołując się na swoje źródła "Financial Times" poinformował, że zespół Trumpa chce uniknąć skojarzeń z wycofaniem wojsk Stanów Zjednoczonych z Afganistanu i nie chce, aby podobny scenariusz rozegrał się na Ukrainie.
Ekipa Trumpa ma mieć obsesję na punkcie wywierania wrażenia siły, więc ma „kalibrować” podejście do sytuacji Ukrainy.
Kellogg zapowiada koniec wojny za 100 dni. Europa nalega na dalsze wsparcie Ukrainy
Specjalny wysłannik Trumpa na Ukrainę, Keith Kellogg, powiedział w środę stacji Fox News, że jego celem jest zakończenie wojny w ciągu 100 dni.
„FT” przypomina, że premier Włoch Giorgia Meloni zapewniła dziennikarzy w zeszłym tygodniu po spotkaniu z Trumpem w jego rezydencji Mar-a-Lago, że Stany Zjednoczone nie zaprzestaną udzielania pomocy Ukrainie.
Europejscy urzędnicy z kolei wzywają Trumpa i jego zespół do utrzymania amerykańskiej pomocy wojskowej. Miałoby to na celu wzmocnienie pozycji Ukrainy w negocjacjach pokojowych i zmuszenia Moskwy do zajęcia miejsca przy stole negocjacyjnym.
W grudniu przedstawiciele Francji powiedzieli doradcom Trumpa, że wzmocnienie pozycji Ukrainy na polu bitwy oznacza zatrzymanie postępów Rosji na wschodzie. Podkreślili, że dopóki Rosja będzie nadal przejmować terytorium, negocjacje pozostaną nieosiągalne.