Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy w rejonie Moskwy strącono 10 ukraińskich dronów.
Działania rajdowe ukraińskich żołnierzy w obwodzie kurskim trwają od ponad dwóch tygodni. Ofensywa Ukraińców rozpoczęła się 6 sierpnia. Ukraińskie dowództwo podawało, że w ramach operacji żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy zajęli ponad 90 miejscowości, w tym miasto Sudża, kontrolują ponad 1 250 km2 terytorium i wzięli do niewoli ok. 2 tysięcy jeńców.
Ofensywa Ukrainy w obwodzie kurskim. Dmitrij Miedwiediew reaguje
Tuż po rozpoczęciu ukraińskiej ofensywy w obwodzie kurskim Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i przewodniczący partii Jedna Rosja oświadczył, że celem władz w Kijowie jest "chęć pokazania resztek swoich kurczących się sił swoim panom w celu otrzymania nowej porcji pieniędzy i broni". Zdaniem Miedwiediewa, Ukraińcy chcieli też odciągnąć część rosyjskich sił w kierunku obwodów kurskiego i biełgorodzkiego.
Czytaj więcej
Żołnierze Ukrainy prowadzą ofensywę w obwodzie kurskim. Rosjanie ściągają w ten rejon swoje odwody, ale nie osłabiają sił prowadzących natarcie w r...
Po ataku na obwód kurski, przekonywał Dmitrij Miedwiediew, wojska rosyjskie powinny "rozgromić i zniszczyć wroga" oraz wziąć na cel Kijów "i nie tylko". Według byłego prezydenta Rosji, po ukraińskiej ofensywie dla rosyjskiego państwa nie powinno być żadnych ograniczeń jeśli chodzi o "pewne uznane granice" Ukrainy.
Dmitrij Miedwiediew: Negocjacji Rosji z Ukrainą nie będzie
W środę wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej ponownie odniósł się do tematu. Napisał w serwisie Telegram, że ostatnio dla Rosji pojawiło się niebezpieczeństwo, jakim jego zdaniem byłoby wpadnięcie kraju w "pułapkę negocjacyjną". Wyjaśnił, że chodzi mu o "przedwczesne, niepotrzebne rozmowy pokojowe, zaproponowane przez społeczność międzynarodową i narzucone reżimowi w Kijowie, z niejasnymi perspektywami i konsekwencjami".
Od lewej: Siergiej Szojgu, Dmitrij Miedwiediew, Michaił Miszustin i Władimir Putin na posiedzeniu rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, fotografia z 16 sierpnia
Dmitrij Miedwiediew ocenił, że po ataku wojsk Ukrainy w obwodzie kurskim (który nazwał "aktem terroryzmu") "wszystko się ułożyło". "Skończyła się jałowa paplanina nieuprawnionych mediatorów na temat pięknego świata. Teraz wszyscy wszystko rozumieją, nawet jeśli nie mówią tego głośno. Zdają sobie sprawę, że nie będzie więcej żadnych negocjacji, dopóki wróg nie zostanie całkowicie pokonany!" - oświadczył.
Ofensywa w obwodzie kurskim. Rosja oskarża m.in. Polskę
Rosyjski dziennik "Izwiestia" napisał, że Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej twierdzi, że dysponuje informacjami, z których ma wynikać, iż w przygotowanie i przeprowadzenie ataku w obwodzie kurskim zaangażowane były kraje NATO. Wywiad rosyjski oskarża w tej sprawie służby USA, Wielkiej Brytanii oraz Polski. "Doradcy wojskowi z państw NATO pomagali w zarządzaniu ukraińskimi jednostkami, które dokonały inwazji na terytorium Rosji i które używały zachodniej broni i sprzętu wojskowego" - twierdzi rosyjski wywiad.
Czytaj więcej
W obwodzie kurskim utrzymuje się napięta sytuacja wzdłuż całej linii frontu - pisze Rybar, popularny rosyjski bloger wojskowy, który został już zid...
Wcześniej szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow mówił na antenie rosyjskiej telewizji, że bez zgody USA Ukraina "nie odważyłaby się zaatakować obwodu kurskiego". Wbrew informacjom przekazywanym przez stronę rosyjską wszystko wskazuje na to, że powodzenie ukraińskiej operacji w obwodzie kurskim było spowodowane tym, że Kijów utrzymywał ją w tajemnicy również przed swoimi sojusznikami. USA kilkukrotnie zapewniały, że nie mają nic wspólnego z ofensywą Ukrainy w obwodzie kurskim, choć obecnie strona ukraińska informuje sojuszników o jej przebiegu.