Obecnie egzamin praktyczny na prawo jazdy rozpoczyna się od sprawdzenia umiejętności zdającego na placu manewrowym. Jeśli zdający zaliczy ten etap, wyjeżdża z egzaminatorem na ulice, gdzie oceniane są jego umiejętności w warunkach rzeczywistego ruchu drogowego. Jeśli tam mu się nie powiedzie, to przy kolejnym podejściu do egzaminu musi rozpoczynać od placu manewrowego. Wkrótce może się to jednak zmienić. 

Czytaj więcej

Egzaminator seryjnie oblewał zdających na prawo jazdy na wadliwym zakazie ruchu. Sąd rozstrzygnął

Minister: kolejny egzamin powinien zaczynać się na mieście

Jak już informowaliśmy na łamach rp.pl, resort infrastruktury przygotowuje dużą reformę szkolenia i egzaminowania kierowców. Jej główne założenia to odejście od placu manewrowego podczas egzaminu praktycznego oraz ograniczenie liczby pytań na egzaminie teoretycznym. Zmiany te mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 r

Zanim jednak to nastąpi, resort rozważa wprowadzenie tymczasowego ułatwienia dla zdających. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak ujawnił w Polsat News, że osoby, które nie zdadzą części praktycznej w ruchu drogowym, przy kolejnym podejściu na egzaminie nie będą już wracały na plac. Mają od razu zaczynać kolejny egzamin na drodze publicznej.

– Zanim wejdą te nowe przepisy, będę proponował moim współpracownikom, urzędnikom ministerstwa, żebyśmy rozważyli taką sytuację, że jeżeli ktoś podchodzi do egzaminu praktycznego i zdaje najpierw plac, a potem miasto i nie zdaje na mieście, to uważam, że kolejny egzamin powinien zaczynać się na mieście – powiedział Klimczak.

Branżowy portal brd24.pl podaje, że Ministerstwo Infrastruktury rozważa dopisanie takiej zmiany do innej, procedowanej obecnie nowelizacji prawa, by można było ją szybko wprowadzić w życie. Taka zmiana wymaga jedynie znowelizowania rozporządzenia.

Czytaj więcej

Egzamin na prawo jazdy – do trzech razy sztuka? Po przekroczeniu limitu powrót na kurs