Reklama

Atak na Izrael się zbliża? Wskazują na to doniesienia z Libanu

Libańska gazeta "Al-Jumhuriya", a także media izraelskie, powołujące się na media libańskie podają, że Hezbollah ewakuował swoje stanowiska dowodzenia i biura z dzielnicy Dahiya w południowym Bejrucie.

Publikacja: 12.08.2024 13:23

Członkowie Hezbollahu w czasie pogrzebu jednego z członków tej organizacji

Członkowie Hezbollahu w czasie pogrzebu jednego z członków tej organizacji

Foto: REUTERS/Alkis Konstantinidis

arb

Według doniesień "Al-Jumhuriya" Hezbollah zabrał ze swoich biur i stanowisk dowodzenia w dzielnicy Dahiya m.in. komputery, a także inny sprzęt, co — zdaniem gazety — może być sygnałem nadciągającego odwetu Hezbollahu na Izraelu. Dowództwo Hezbollahu może obawiać się, że odwet ten pociągnie za sobą odpowiedź Tel Awiwu.

Dlaczego Hezbollah chce dokonać odwetu na Izraelu?

Hezbollah ma dokonać odwetu za atak Izraela na południowe przedmieścia Bejrutu, w którym zginął ważny dowódca Hezbollahu, Fuad Ali Szukr. Ten izraelski atak był z kolei odwetem za atak Hezbollahu na okupowane Wzgórza Golan, w którym zginęło 12 dzieci, po tym jak rakieta wystrzelona przez Hezbollah spadła na boisko.

Czytaj więcej

Atak na amerykańską bazę wojskową w Syrii. USA: Są ranni

Wcześniej spekulowano, że Hezbollah dokona równoczesnego z Iranem ataku odwetowego na Izrael. Atak Iranu jest spodziewany w związku z zamordowaniem w Teheranie przywódcy politycznego Hamasu, Isma'ila Hanijji. Hanijja zginął prawdopodobnie w zamachu bombowym, a Hamas odpowiedzialnością za jego śmierć obarcza Izrael.

Pojawiły się spekulacje, że Hezbollah może samodzielnie przeprowadzić operację odwetową, nie oglądając się na Iran

Reklama
Reklama

Iran ma jednak wahać się, czy dokonać dużego ataku odwetowego m.in. w związku z działaniami USA, które wywierają presję na forum międzynarodowym na Teheran w tej sprawie. USA nie chcą, by eskalacja po ewentualnym dużym ataku Iranu, doprowadziła do wybuchu większego konfliktu regionalnego na Bliskim Wschodzie.

Iran w 2024 roku przeprowadził pierwszy w historii bezpośredni atak na Izrael. Do ataku tego użył dronów i rakiet, które były strącane przez Izrael m.in. przy wsparciu USA, ale też Królestwa Jordanii. Atak, który miał miejsce w kwietniu, był odwetem za atak Izraela na konsulat Iranu w Damaszku.

Libańskie media: Iran nadal nie przesądził czy dokona dużego odwetu na Izraelu

Związana z Hezbollahem gazeta „Al Achbar” zauważa, że Iran nadal waha się w sprawie odwetu i tylko mówi o „zdecydowanej i nieuchronnej” reakcji. Jednak — jak wynika z informacji tej gazety, powołującej się na przedstawicieli irańskich władz, Teheran nadal nie wyklucza zakrojonego na szeroką skalę ataku na wielu frontach co mogłoby oznaczać równoczesny atak z Hezbollahem. Choć nie jest przesądzone, czy do niego dojdzie. 

O tym, że Iran może przeprowadzić taki atak w najbliższych dniach, pisze serwis Axios powołując się na ocenę izraelskiego wywiadu.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się spekulacje, że Hezbollah może samodzielnie przeprowadzić operację odwetową, nie oglądając się na Iran.

Hezbollah jest regionalnym sojusznikiem Iranu, podobnie jak palestyński Hamas, ale też m.in. jemeńscy rebelianci Huti. Iran wspiera też szyickie milicje w Iraku — wszyscy ci regionalni sojusznicy Teheranu mogliby wziąć udział w potencjalnym ataku odwetowym na Izrael.

Konflikty zbrojne
Sondaż: Ukraińcy ufają Europie, coraz mniej Stanom Zjednoczonym
Konflikty zbrojne
Chińskie wojsko ćwiczyło wokół Tajwanu. Władze wyspy wskazały, jaki był cel
Konflikty zbrojne
Wasyl Maluk, szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy ogłosił rezygnację
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1411
Konflikty zbrojne
Donald Trump o ataku na Wenezuelę: Ludzie nie widzieli takiego od II wojny światowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama