Artyści emeryci często narzekają, że wysokość świadczeń, jakie otrzymują, jest bardzo niska i niewystarczająca, by godnie żyć. By ulżyć twórcom, pojawił się pomysł wprowadzenia ustawy, która pozwoli artystom z niskimi dochodami na dopłaty do składek oraz dostęp do pełnych świadczeń ZUS, pod warunkiem uzyskania statusu artysty zawodowego – wyjaśnia „Super Express”. 

Czytaj więcej

Marta Cienkowska broni dopłat do emerytur dla artystów. „Potrzebują”

Według tego pomysłu, ma obowiązywać próg dochodowy. Wsparcie trafić miałoby tylko do tych osób, których średni miesięczny przychód z ostatnich trzech lat nie przekroczył 125 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli ok. 68 tys. zł rocznie brutto. Państwo ma dopłacić do składek kwotę brakującą do poziomu składki od minimalnego wynagrodzenia. Pieniądze te trafią na konto w ZUS. 

Czytaj więcej

Każda władza lubi mieć swoich artystów, ale rząd Tuska chce ich mieć szczególnie

Czy rząd powinien dopłacać artystom do emerytury?

Instytut Badań Pollster sprawdził, jak do rządowych planów podchodzą Polacy. Na pytanie: „Czy rząd powinien dopłacać artystom do emerytury?”, aż 74 proc. osób odpowiedziało przecząco.

Za pomocą państwa i dopłatami dla najmniej zarabiających artystów opowiedziało się jedynie 11 proc., a 15 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

Sondaż został przeprowadzony w dniach 28–29 maja 2026 r. na próbie 1057 dorosłych Polaków.