Reklama

Strefa Gazy: Jeden z największych szpitali niemal pozbawiony prądu

Indonezyjski Szpital w Beit Lahia, w północnej części Strefy Gazy, znajdujący się w pobliżu obozu dla uchodźców w Dżabaliji, który był celem izraelskich ataków powietrznych, został pozbawiony swojego głównego generatora prądu - informują Palestyńczycy.

Publikacja: 02.11.2023 10:17

Izrael nadal atakuje cele w Strefie Gazy

Izrael nadal atakuje cele w Strefie Gazy

Foto: AFP

arb

Główny generator prądu dla szpitala przestał działać rankiem - podało Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy.

Strefa Gazy bez prądu i paliwa w wyniku izraelskiej blokady

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Strefy Gazy, Aszraf Al-Kudra powiedział w opublikowanym oświadczeniu, że w szpitalu działają mniejsze, pomocnicze generatory, ale placówka musiała wyłączyć światło w większości pomieszczeń, wyłączyć generatory tlenu oraz chłodzenie w kostnicach.

Czytaj więcej

W Strefie Gazy są Polacy. Podjęto działania, by ich ewakuować

- Te nadzwyczajne środki pozwolą Indonezyjskiemu Szpitalowi pracować przez kilka dni - powiedział Al-Kudra. - Jednakże jeśli nie zapewnimy dostaw prądu lub paliwa, będziemy się mierzyć z katastrofą - ostrzegł.

Izrael objął Strefę Gazy całkowitą blokadą po ataku Hamasu z 7 października, wstrzymując wwóz do Strefy Gazy nawet żywności i paliwa. W efekcie działanie wstrzymała jedyna elektrownia w Strefie Gazy, a w enklawie brakuje paliwa do zasilania generatorów prądotwórczych.

Reklama
Reklama

Tel Awiw przekonuje, że Hamas dysponuje zapasami paliwa, którymi nie dzieli się z ludnością cywilną i tłumaczy, że nie pozwala na wwóz do Strefy Gazy paliwa, ponieważ mogłoby one zostać wykorzystane przez Hamas do zasilania wentylacji i oświetlenia w podziemnych tunelach istniejących pod enklawą.

Trwają walki izraelskiej armii w Strefie Gazy

Tymczasem izraelska armia informuje, że jej piechota i czołgi starły się z oddziałami Hamasu w północnej części Strefy Gazy. W walkach zginąć miało kilkudziesięciu członków Hamasu.

Izrael objął Strefę Gazy całkowitą blokadą po ataku Hamasu z 7 października

W walkach z Hamasem miała uczestniczyć Brygada Piechoty ze Wzgórz Golan. Terroryści z Hamasu mieli prowadzić ostrzał rakietowy, detonować ładunki wybuchowe, a także obrzucać izraelskich żołnierzy i pojazdy granatami.

Izraelska piechota miała odpowiedzieć ogniem, przy wsparciu ognia artyleryjskiego i wojsk pancernych oraz sił powietrznych i okrętów marynarki.

Reklama
Reklama

W starcia z Hamasem mieli też wdać się żołnierze Brygady Nachal.

Izraelska armia informuje też o kolejnych uderzeniach na cele w Strefie Gazy, magazyny Hamasu i zakłady produkujące broń, a także stanowiska z których odpalane są pociski przeciwpancerne oraz miejsca, z których wysyłane są drony.

Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi Iranowi. USA wysyłają lotniskowce na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Ilu żołnierzy traci Rosja, by zająć kilometr kwadratowy Ukrainy? Nowe szacunki
Konflikty zbrojne
Jak Władimir Putin walczy z Ukraińcami zimą i mrozem
Konflikty zbrojne
ISW: Rosja używa Starlinków. Rosyjskie drony mogą dolecieć do Polski
Konflikty zbrojne
Sekretarz generalny NATO: Europa bez USA się nie obroni. Francja ma inne zdanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama