Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 548

Zgodnie z dokumentem mowa tu o członkach formacji ochotniczych i innych osobach pomagających Siłom Zbrojnym Rosji w wypełnianiu ich zadań oraz uczestnictwie w "specjalnej operacji wojskowej mającej na celu ochronę Donbasu" - jak eufemistycznie nazywa Rosja swoją napaść na Ukrainę.

Zasada dotyczy także specjalnych grup, powstających doraźnie w obwodach, np. w zaporoskim, w czasie stanu wojennego.

Wcześniej, 3 sierpnia, rosyjski przywódca podpisał dekret o obowiązkowym ubezpieczeniu na życie i zdrowie ochotników biorących udział w operacji specjalnej. Zaznaczono, że ochotnicy będą ubezpieczeni na takich samych warunkach jak reszta wojska – przysługują im gwarancje ubezpieczeniowe w formie odszkodowania. Zatem wypłata ubezpieczenia na wypadek śmierci wolontariusza wyniesie 3,1 miliona rubli, w przypadku niepełnosprawności - ponad 2,3 miliona rubli dla osób niepełnosprawnych z grupy I.

Ogłoszone w piątek rozwiązanie stanowi próbę powstrzymania organizacji  takich jak Grupa Wagnera w następstwie buntu przeprowadzonego przez grupę najemników w czerwcu ubiegłego roku.

Czytaj więcej

Krótka historia buntu Jewgienija Prigożyna: Od marszu na Moskwę po wyjazd do Mińska

Kreml kilkakrotnie próbował podporządkować sobie najemników Jewgienija Progożyna. Ten jednak konsekwentnie odmawiał podpisania kontraktu z Ministerstwem Obrony, gdyż to oddawałoby dowództwo nad Grupą Wagnera w ręce dowódców Sił Zbrojnych Rosji.

Jednym z elementów ugody, jaka została uzgodniona w wyniku negocjacji Łukaszenki z Kremlem podczas krótkotrwałego buntu najemników pod koniec czerwca, było podpisanie przez najemników kontraktów z rosyjskim MON. Mieli do wyboru także przejście na urlopy albo wyjazd na Białorus i szkolenie tamtejszej armii.