Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 504

Ministrowie obrony Litwy, Łotwy i Estonii - Arvydas Anušauskas, Ināra Mūrniece i Hanno Pevkur - w Deklaracji o Współpracy w Promowaniu Dostępności Przestrzeni Powietrznej Państw Bałtyckich dla Działań Powietrznych NATO, zadeklarowali nieograniczony dostęp do przestrzeni powietrznej NATO dla sił Sojuszu prowadzących działania odstraszające, rozpoznawcze oraz prowadzących szeroko zakrojone szkolenia,

Państwa bałtyckie chcą "wzmacniania obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej NATO"

"My, kraje-sygnatariusze, zobowiązujemy się promować dostępność przestrzeni powietrznej Państw Bałtyckich dla działań powietrznych NATO i zapewnić najwyższe standardy bezpieczeństwa lotów oraz poprawiać współpracę cywilno-wojskową między krajami bałtyckimi" - głosi deklaracja.

Czytaj więcej

Polskie MiG-i "to nie złom". Gen. Różanski odpowiada rzecznikowi ukraińskich Sił Powietrznych

Państwa bałtyckie apelują też o "natychmiastowe wdrożenie Rotacyjnego Modelu Obrony Powietrznej NATO".

"Oznaczałoby to ruch w kierunku dalszego wzmacniania obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej NATO" - zaznaczają państwa bałtyckie.

Kraje bałtyckie będą wydawać 3 proc. PKB na obronność

Litwa, Łotwa i Estonia zobowiązały się też w deklaracji do przeznaczania na obronność 3 proc. PKB w nadchodzących latach.

"Podkreślamy znaczenie inwestowania w naszą regionalną obronę powietrzną, w tym pozyskanie zestawów przeciwlotniczych krótkiego zasięgu" - głosi deklaracja.

NATO broni od 20 lat przestrzeni powietrznej Litwy, Łotwy i Estonii w ramach operacji Baltic Air Policing.

Misję rozpoczęto ponieważ kraje bałtyckie de facto nie posiadają lotnictwa zdolnego bronić przestrzeni powietrznej tych krajów, która od 2004 roku jest też przestrzenią powietrzną NATO.