Reklama

Coraz słabsze ataki na wschodzie Ukrainy

Rosyjska armia traci na froncie impet, ukraińskie oddziały próbują uderzyć w jej głębokie zaplecze.
Płonie Czasiw Jar, gdzie Ukraińcy bronią drogi zaopatrzeniowej do Bachmutu

Płonie Czasiw Jar, gdzie Ukraińcy bronią drogi zaopatrzeniowej do Bachmutu

Foto: Aris Messinis / AFP

„Z samego rana paniczne wiadomości zaczęli rozpowszechniać rosyjscy blogerzy o naszym kontrataku w Bachmucie: »Wagnerowcy mogą być osaczeni, ale trzymają się«, »Ponad 800 zabitych i tyle samo rannych«. Nie sądzę, by to była prawda, ale miło to wyglądało z rana” – napisał jeden z ukraińskich żołnierzy ze spokojnego odcinka frontu. Po śniadaniu z nudów przeglądał internet.

Tymczasem w okolicach Bachmutu ukraińskie oddziały naprawdę w kilku miejscach kontratakowały. Na zachód od miasta odrzucono Rosjan od drogi zaopatrzeniowej do Konstantiniwki. Jednocześnie w samej zabudowie miejskiej w kilku miejscach Rosjan wyrzucono za rzekę Bachmutkę. Ukraińcom nie udało się zlikwidować wszystkich rosyjskich przyczółków na zachodnim jej brzegu, ale znacznie zmniejszyli możliwości atakujących.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama