Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W dniach 14-15 lutego w Brukseli odbywa się szczyt ministrów obrony państw...
ISW odnotowuje, że Putin na antenie rosyjskiej telewizji zapewniał, iż "rosyjska piechota morska działa tak, jak powinna", a żołnierze z Floty Pacyfiku i Floty Północnej "walczą bohaterko".
Jak zauważa think tank z USA publiczna pochwała żołnierzy piechoty morskiej nastąpiła po tym jak w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania i doniesienia o dużych stratach poniesionych przez żołnierzy 155 Brygady Piechoty Morskiej z Floty Pacyfiku w czasie jej natarcia na Wuhłedar.
Czytaj więcej
- Miasto, przedmieścia miasta, (...) cały rejon Bachmutu i Konstantynówki są pod szalonym, chaotycznym ostrzałem - mówi o sytuacji w rejonie Bachmu...
"Rosyjski resort obrony milczy w temacie rosyjskich strat pod Wuhłedarem" - zauważa ISW dodając, że 7 lutego minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu mówił o postępach ofensywy rosyjskiej w tym rejonie.
"Putin prawdopodobnie celowo wzmacnia skrajnie optymistyczny obraz sytuacji na froncie w Wuhłedarze prezentowany przez rosyjskie ministerstwo obrony, aby podtrzymać narrację (...) o ofensywie w obwodzie donieckim. Putin także powstrzymuje się od wzięcia strony krytycznych pod adresem resortu obrony blogerów wojskowych oskarżających Ministerstwo Obrony i dowództwo armii o to, iż nie wyciągają wniosków z poprzednich błędów (...)" - czytamy w analizie.
Rosyjski resort obrony milczy w temacie rosyjskich strat pod Wuhłedarem
ISW ocenia, że słowa Putina mogą też świadczyć o tym, że Rosja zamierza zintensyfikować działania w rejonie Wuhłedaru rzucając tam więcej zmobilizowanych żołnierzy lub przerzucając w ten rejon pozostałych pododdziałów z Floty Północnej.
Jednocześnie think tank przekonuje, że uzupełnianie jednostek frontowych zmobilizowanymi żołnierzami raczej nie zapewni wystarczającego potencjału ofensywnego rosyjskiej armii, który jest potrzebny do przeprowadzenia zakrojonego na szeroką skalę, szybkiego natarcia.
ISW cytuje przy tym żołnierza 155 Brygady Piechoty Morskiej, który w rozmowie z rosyjskimi niezależnymi dziennikarzami przekonywał, że w czasie natarcia w rejonie Wuhłedaru zmobilizowani żołnierze stanowili od 80 do 90 proc. składu Brygady