Reklama

W Ukrainie trwa wojna o kolejne miasteczka

Rosjanie nieustannie prowadzą lokalne ataki. Na razie bez sukcesu, za to z ogromnymi stratami.
Mimo powtarzających się ataków w centrum Kijowa (zdjęcie z 30 stycznia) jest miejsce na uliczną twór

Mimo powtarzających się ataków w centrum Kijowa (zdjęcie z 30 stycznia) jest miejsce na uliczną twórczość

Foto: Sergei SUPINSKY/AFP

„Straty są z obu stron. Ale atakujący jak zwykle ponoszą znacznie większe” – informują Ukraińcy o walkach w okolicach Wuhledaru.

Po Bachmucie teraz ta miejscowość znalazła się w środku zajadłych walk. Od ubiegłego tygodnia bez przerwy atakują ją Rosjanie. Na początku szturmów w ubiegłym tygodniu udało im się nawet wedrzeć do miasteczka, ale szybko ich wyrzucono. Teraz rosyjskie patrole utrzymują się w miejscowych ogródkach działkowych.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama