Rosja przygotowuje się do testu torpedy o napędzie atomowym

Stany Zjednoczone obserwowały w ostatnich tygodniach rosyjskie okręty wojenne przygotowujące się do ewentualnego testu nowej torpedy o napędzie atomowym - informuje CNN.

Publikacja: 11.11.2022 07:09

K-329 Biełgorod

K-329 Biełgorod

Foto: FriskyAnYantos/Wikimedia Commons/CC 4.0

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 261

Wśród okrętów, które brały udział w przygotowaniach był Biełgorod, zmodyfikowany do operacji specjalnych okręt podwodny z pociskami manewrującymi, który jest w stanie wystrzelić bezzałogowe pojazdy podwodne, w tym torpedę Posejdon.

W ostatnim tygodniu zaobserwowano, jak okręty opuszczały obszar testów na Morzu Arktycznym i wracały do portu, nie przeprowadzając testu. USA uważają, że Rosjanie mogli napotkać trudności techniczne.

- Można to postrzegać jako część większego obrazu i ostatniej praktyki wojskowej Rosji, wysyłającej źle wyszkolone i niedostatecznie wyposażone oddziały na Ukrainę - powiedział CNN zachodni dyplomata. - Przemysł wojskowy Rosji przeżywa trudne chwile i widzimy również, że zachodnie sankcje na zaawansowane technologicznie towary wojskowe mają wpływ i muszą być kontynuowane - dodał.

Amerykańscy urzędnicy powiedzieli, że Rosja może spróbować ponownie przetestować torpedę, ale zauważyli, że wody w obszarze testowym wkrótce zaczną pokrywać się lodem, co może spowodować odwołanie planu.

Test torpedy prawdopodobnie jeszcze bardziej zaogniłby napięcia w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi w czasie, gdy Waszyngton i jego sojusznicy uważnie obserwują wszelkie oznaki tego, że Rosja może przygotowywać się do użycia broni jądrowej w wojnie na Ukrainie. USA zwracają również szczególną uwagę na wszelkie możliwe testy torpedy Posejdon.

Czytaj więcej

Putin w rozmowie z Macronem przypomniał o Hiroszimie

Torpeda to bezzałogowy pojazd podwodny o napędzie atomowym, zdolny do przenoszenia zarówno amunicji konwencjonalnej, jak i jądrowej. Napęd jądrowy daje Posejdonowi praktycznie nieograniczony zasięg.

USA nie wierzą, że jakikolwiek test wiązałby się z detonacją ładunku jądrowego. Ewentualne zagrożenie wynikałoby z awarii napędu jądrowego, co mogłoby spowodować ryzyko związane z radioaktywnością.

Prezydent Władimir Putin po raz pierwszy ogłosił istnienie systemu Posejdon podczas swojego przemówienia o stanie narodu w 2018 roku, wychwalając go jako "innowacyjną" nową broń.

Biełgorod to najdłuższy obecnie okręt podwodny na oceanie, który w czerwcu został przekazany rosyjskiej marynarce wojennej.

Został zwodowany w 2019 roku i miał zostać dostarczony do rosyjskiej marynarki wojennej w 2020 roku po próbach i testach, ale te zostały opóźnione przez pandemię koronawirusa, podała rosyjska państwowa agencja prasowa TASS. 

Wśród okrętów, które brały udział w przygotowaniach był Biełgorod, zmodyfikowany do operacji specjalnych okręt podwodny z pociskami manewrującymi, który jest w stanie wystrzelić bezzałogowe pojazdy podwodne, w tym torpedę Posejdon.

W ostatnim tygodniu zaobserwowano, jak okręty opuszczały obszar testów na Morzu Arktycznym i wracały do portu, nie przeprowadzając testu. USA uważają, że Rosjanie mogli napotkać trudności techniczne.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Gen. Waldemar Skrzypczak: Władimir Putin osamotniony w nuklearnej grze. Miota groźbami, które nie robią już na nikim wrażenia
Konflikty zbrojne
Rosjanie „prą jak szaleni”. Ukraińcy próbują grać na czas
Konflikty zbrojne
Rosja oskarża Ukrainę o sprowadzanie materiałów do "brudnej bomby". Jest mowa o Polsce
Konflikty zbrojne
Pentagon o ataku na Sewastopol z użyciem broni USA: Niech Rosja skończy wojnę
Konflikty zbrojne
Zełenski dymisjonuje kontrowersyjnego dowódcę. Żołnierze chcą śledztwa
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży