Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 243

Zachodnie media i przedstawiciele wywiadów, a także eksperci wojskowi coraz częściej informują, że Rosji brakuje wyposażenia, w tym czołgów i pojazdów opancerzonych.

Rosja ma sięgać głęboko do magazynów sprzętu nawet z lat 70., ostatnio informowano, że Rosja negocjuje zakup amunicji.

Czytaj więcej

Sztab Generalny Ukrainy: Rosja negocjuje zakup amunicji z krajami trzecimi

Podawane przez sojuszników Ukrainy informacjom zaprzeczył Dmitrij Miedwiediew,

Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej stwierdził, że rosyjska produkcja wojskowa broni i sprzętu wzrasta.

"Czytając analizy wroga, wielokrotnie natknąłem się na stwierdzenia, że ​​sprzęt wojskowy i broń w Rosji wkrótce się wyczerpią. Jakby wszystko już się zużyło" - napisał Miedwiediew na Telegramie.

"Nie miejcie nadziei! Wzrasta produkcja broni i sprzętu specjalnego, od czołgów i dział po precyzyjne pociski i drony. Poczekajcie!" - dodał polityk.

Miedwiediew dodał, że w poniedziałek, zgodnie z instrukcjami Putina, odbyła się kontrola kontrolna produkcji czołgów w koncernie Uralwagonzawod w Niżnym Tagile, który jest największym rosyjskim producentem pojazdów opancerzonych.

„Omówiono kwestie przyspieszenia dostaw sprzętu wojskowego do wykorzystania podczas specjalnej operacji wojskowej” – relacjonował Miedwiediew.