Musk we wtorek wieczorem (czasu polskiego) przedstawił projekt planu pokojowego zakładający, że Krym pozostałby częścią Rosji, a w anektowanych właśnie przez Rosję okupowanych, ukraińskich obwodach donieckim, ługańskim, zaporoskim i chersońskim miałyby odbyć się ponowne referenda pod nadzorem ONZ ws. przynależności państwowej tych terenów.

"Rosja opuści te tereny, jeśli taka będzie wola ludu" - napisał pochodzący z RPA miliarder.

Czytaj więcej

Musk ma plan zakończenia wojny, chce oddać Krym Rosji. Jest odpowiedź Zełenskiego

Musk zamieścił też ankietę, w której pyta internautów czy w Donbasie i na Krymie powinny odbyć się takie referenda.

W odpowiedzi na ten ostatni wpis prezydent Litwy, Gitanas Nauseda zwrócił się do Muska na Twitterze przekonując go, że "gdy ktoś próbuje ukraść koło twojej tesli, nie staje się przez to prawowitym właścicielem samochodu lub jego kół".

"Nawet gdy twierdzi, że i koła, i samochód za tym zagłosowały" - dodał.

Nadal bardzo popieram Ukrainę, ale jestem przekonany, że potężna eskalacja wojny bardzo zaszkodzi Ukrainie i być może także światu

Elon Musk, założyciel Space X, miliarder

Krytycznie do propozycji Muska odniósł się też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Polityk zamieścił na Twitterze własną ankietę, w której zapyta, który Musk podoba się użytkownikom Twittera bardziej - ten wspierający Ukrainę czy wspierający Rosję.

Na wpis prezydenta Ukrainy zareagował Musk. "Nadal bardzo popieram Ukrainę, ale jestem przekonany, że potężna eskalacja wojny bardzo zaszkodzi Ukrainie i być może także światu" - napisał.