Reklama

Jerzy Haszczyński: Wyobraźmy sobie Rosję niezdolną do podbojów

Na piątkowe wydarzenia na Wschodzie Zachód może zareagować tylko w jeden sposób: większym i szybkim wsparciem militarnym Ukrainy.
Plac Czerwony w Moskwie. Demonstracja poparcia aneksji ukraińskich terytoriów, 30 września

Plac Czerwony w Moskwie. Demonstracja poparcia aneksji ukraińskich terytoriów, 30 września

Foto: AFP

Ogłaszanie aneksji wielkiego terytorium należącego do sąsiedniego państwa po przeprowadzeniu naprędce pseudoreferendum to od wielu dekad najbardziej bezczelny przykład łamania prawa międzynarodowego. Ukraińskie obwody, które Rosja uznała za swoje, to ponad 100 tysięcy kilometrów kwadratowych. To tak, jakby nagle miała zniknąć Bułgaria. Nie mówiąc o wielu innych krajach Unii Europejskiej, ponad połowa jest jeszcze mniejsza, w tym Węgry, najbardziej nieczułe w tym gronie na szalejący rosyjski imperializm.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama