Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja na Ukrainę. Z ukraińskich portów wypłynęło, po 22 lipca, ponad 700 tys. ton żywności.
O wynagrodzeniach dla rosyjskich ochotników informuje w swoim najnowszym raporcie amerykański think tank Institute for the Study of War.
Analitycy zwracają uwagę na fakt, że nowe bataliony tworzone są w różnych regionach kraju. Kraj Nadmorski zaoferował rekrutom w wieku od 18 do 60 lat jednorazową premię za zaciąg w wysokości 300 000 rubli (około 4 980 dolarów) i miesięczne pensje w wysokości 200 000 rubli (około 3 320 dolarów)" - twierdzi ISW.
Jednocześnie wielkość jednorazowej wypłaty poborowej dla członków ochotniczego batalionu Tigr, sformowanego wcześniej w Kraju Nadmorskim, była o połowę mniejsza i wynosiła 150 000 rubli (2 490 dolarów).
Czytaj więcej
Portal Politico informuje, że administracja Joe Bidena mogła dostarczyć ukraińskiej armii więcej broni niż oficjalnie ogłoszono.
Z powodu braku rekrutów gotowych zginąć na Ukrainie, wysokość tej wypłaty musiała podnieść Republika Buriacji, która obecnie oferuje swoim wykonawcom 200 tys. rubli (ok. 3320 dolarów).
Na ten sam krok zdecydowały się władze Tatarstanu. "Kreml prawdopodobnie nakazał władzom rosyjskich podmiotów federalnych zwiększenie liczby ogłoszeń o kontraktowej służby wojskowej" - podkreślają analitycy.
Jak informował wcześniej think tank, liczba obywateli Rosji chętnych do pójścia na wojnę na Ukrainie kurczy się, więc kierownictwo Kremla stara się aktywnie rekrutować obcokrajowców.