Niemcy zamierzają przekazać Ukrainie kilkadziesiąt zestawów przeciwlotniczych

Niemcy przygotowują się do przekazania Ukrainie niemal 50 samobieżnych dział przeciwlotniczych Gepard - informuje "Sueddeutsche Zeitung".

Publikacja: 26.04.2022 11:09

Samobieżne działo przeciwlotnicze Gepard

Samobieżne działo przeciwlotnicze Gepard

Foto: Hans-Hermann Bühling, CC BY-SA 3.0 <http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/>, via Wikimedia Commons

Rząd Olafa Scholza jest krytykowany za to, że jak dotąd nie wyrażał zgody na przekazywanie sprzętu ciężkiego ukraińskiej armii. Jednak we wtorek pojawiła się informacja - przekazywana przez AFP, powołujące się na źródła rządowe - że Niemcy wyrażą zgodę na przekazywanie ukraińskiej armii czołgów.

"Sueddeutsche Zeitung" pisze - w kwestii przekazania dział przeciwlotniczych Gepard Ukrainie - że niezbędna do tego zgoda ma być wyrażona przez niemiecką minister obrony, Christine Lambrecht, w czasie spotkania ministrów obrony ponad 40 państw świata w amerykańskiej bazie wojskowej w niemieckim Ramstein.

Czytaj więcej

Niezrozumiała strategia Olafa Scholza w sprawie broni dla Ukrainy

Spotkanie w bazie Ramstein zorganizowane jest przez USA, a udział w nim biorą m.in. sekretarz obrony USA, Lloyd Austin i sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg. Tematem spotkania jest pomoc, jakiej państwa świata mogą udzielić jeszcze walczącej z Rosją Ukrainie.

Bundeswehra ma nie dysponować już działami przeciwlotniczymi Gepard, ale niektóre niemieckie koncerny mają dysponować takim sprzętem. Niemiecka armia używała Gepardów od lat 70-tych. Zestawy te powstały w oparciu o podwozie czołgu Leopard. Przekazanie tej broni Ukrainie byłoby pierwszym przypadkiem bezpośrednich dostaw niemieckiego sprzętu ciężkiego ukraińskiej armii w czasie trwającej właśnie wojny.

Niemieckie media piszą też, że Niemcy mają wyrazić zgodę na przekazanie Ukrainie bojowych wozów piechoty Marder oraz starszych wersji czołgów Leopard.

Amunicję do zestawów, które mają być przekazane Ukrainie, Niemcy znaleźli m.in. w Brazylii

Decyzja ws. przekazania dział przeciwlotniczych Ukrainie miała zapaść w poniedziałek. Rząd Niemiec miał ją opóźniać ze względu na brak amunicji do tych zestawów, ale - jak się okazało - amunicję udało się pozyskać w innych sojuszniczych państwach, w tym w Brazylii, która z użyciem m.in. dział przeciwlotniczych Gepard zapewniała bezpieczeństwo nieba w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej w 2014 roku. 

Rząd Olafa Scholza jest krytykowany za to, że jak dotąd nie wyrażał zgody na przekazywanie sprzętu ciężkiego ukraińskiej armii. Jednak we wtorek pojawiła się informacja - przekazywana przez AFP, powołujące się na źródła rządowe - że Niemcy wyrażą zgodę na przekazywanie ukraińskiej armii czołgów.

"Sueddeutsche Zeitung" pisze - w kwestii przekazania dział przeciwlotniczych Gepard Ukrainie - że niezbędna do tego zgoda ma być wyrażona przez niemiecką minister obrony, Christine Lambrecht, w czasie spotkania ministrów obrony ponad 40 państw świata w amerykańskiej bazie wojskowej w niemieckim Ramstein.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna w Strefie Gazy. Kolejna masakra pokoju nie przybliża
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Konflikty zbrojne
Kiedy drugi szczyt pokojowy? Ukraina chce, by pojawili się przedstawiciele Rosji
Konflikty zbrojne
Zełenski podał ilu baterii Patriot potrzebuje Kijów, by "zamknąć niebo" nad Ukrainą
Konflikty zbrojne
Sondaż. Ilu Ukraińców uważa, że ​​czas usiąść z wrogiem przy stole negocjacyjnym?
Konflikty zbrojne
Niemcy "po cichu" przekazują czołgi Ukrainie
Konflikty zbrojne
Kto i po co wzywa w Ukrainie do pokoju