Ławrow wypowiedział się w wywiadzie dla telewizji Rossija-24.
Oświadczył, że "specjalna operacja wojskowa", jak inwazja na Ukrainę nazywana jest w Rosji, ma na celu położenie kresy lekkomyślnej ekspansji Stanów Zjednoczonych.
- Nasza specjalna operacja wojskowa ma na celu położenie kresu lekkomyślnej ekspansji i lekkomyślnemu kursowi ku całkowitej dominacji Stanów Zjednoczonych i pozostałych krajów zachodnich na arenie międzynarodowej - powiedział Ławrow.
Czytaj więcej
Rosyjskim dyplomatom pełniącym misję w innych krajach świata odradza się samotne poruszanie się po miastach - oświadczył szef MSZ Rosji, Siergiej Ł...
Szef MSZ Rosji stwierdził, że dominację tę buduje się z rażącymi naruszeniami prawa międzynarodowego.
- Niepodległość Kosowa można uznać bez referendum, ale na Krymie w wyniku referendum, które obserwowały setki obiektywnych przedstawicieli obcych państw, jest to niemożliwe - mówił Ławrow.
Jako dowód na swoją teorię przywołał też amerykańska operację w Iraku, gdzie "amerykanie dostrzegli zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa, zbombardowali, nie znaleźli żadnego zagrożenia i nawet nie przeprosili".
- A kiedy tuż przy naszych granicach panoszą się neonaziści i radykałowie, powstają dziesiątki laboratoriów biologicznych, które mają na celu przede wszystkim stworzenie broni biologicznej - a znaleziono dokumenty, które nie pozostawiają co do tego wątpliwości - nie możemy na to zagrożenie odpowiedzieć w naszych granicach, a nie za oceanem - żalił się Ławrow.