W materiale dotyczącym trwającej inwazji pokazano nagranie z drona, który unosił się nad oblężonym Mariupolem.

- To są oczywiście smutne zdjęcia. Mrożący krew w żyłach obraz. Nacjonaliści podczas odwrotu próbują zrównać je z ziemią - powiedziała Olesia Łosjowa, prowadząca codzienny talk show poświęcony sprawom bieżącym.

Czytaj więcej

Morawiecki: Rosja to dziś państwo totalitarne. Putin może pójść nawet na Berlin

- To są dzielnice mieszkalne, domy. Gdzieś tam widać nawet dym - dodała, a jej współprowadzący powiedział: "Nie da się na to spokojnie patrzeć".

Rosyjscy urzędnicy i media konsekwentnie przekonują, że siły ukraińskie przeprowadzają ataki na własne miasta.

Na początku marca rosyjska telewizja twierdziła, że Ukraina ostrzelała Charków w celu podsycenia antyrosyjskich nastrojów.