- Ukraińcy walczą o wolność i przyszłość. My stoimy ramię w ramię z nimi. Prezydent Wołodymyr Zełenski zwrócił się do nas dziękując sojusznikom NATO za znaczące wsparcie oraz podkreślając istotną wagę jeszcze większej pomocy zbrojnej - mówił Stoltenberg.

- Uzgodniliśmy, że powinniśmy i będziemy zapewniać dalsze wsparcie dla Ukrainy. Będziemy nadal nakładać bezprecedensowe sankcje na Rosję i wzmocnimy nasze systemy odstraszania i obronności. Zatwierdzono cztery nowe grupy bojowe w Bułgarii, Węgrzech, Rumunii oraz Słowacji. Łącznie mamy osiem wielonarodowych grup bojowych od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego - kontynuował.

Czytaj więcej

Zełenski: Nie mówcie nam, że nasza armia nie spełnia standardów NATO

- W całej Europie mamy 100 tys. żołnierzy USA wspierających wysiłki NATO. Mamy 40 tys. żołnierzy pod bezpośrednim dowodzeniem NATO, głównie we wschodniej części Sojuszu. Mamy pięć grup bojowych lotniskowców od dalekiej północy po Morze Śródziemne - wyliczał Stoltenberg.

Jesteśmy odpowiedzialni za to, że konflikt ten nie będzie eskalował dalej, ponieważ to byłoby potencjalnie jeszcze bardziej niebezpieczne

Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO

- We wschodniej części Sojuszu będziemy mieli znacząco więcej sił, w wyższej gotowości, więcej sprzętu oraz zasobów. Rozmieścimy więcej samolotów, wzmocnimy ochronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, na morzach rozmieścimy grupy bojowe lotniskowców. Wzmocnimy także naszą cyberobronność oraz rozszerzymy nasz system ćwiczeń, koncentrując się na obronie kolektywnej oraz interoperacyjności - zapowiedział sekretarz generalny NATO.

- Jesteśmy gotowi zrobić wszystko co możemy, aby wspierać Ukrainę. Jednocześnie jesteśmy odpowiedzialni za to, że konflikt ten nie będzie eskalował dalej, ponieważ to byłoby potencjalnie jeszcze bardziej niebezpieczne i niszczycielskie - zaznaczył Stoltenberg.

- Zajęliśmy się również rolą Pekinu w kryzysie. Dzisiaj sojusznicy wezwali Chiny do powstrzymania się od wspierania wysiłku wojennego Rosji - mówił sekretarz generalny NATO dodając, że Pekin "powinien wykorzystać swój wpływ na Rosję, aby promować osiągnięcie natychmiastowego, pokojowego rozwiązania".

- Wszyscy słuchaliśmy uważnie prezydenta Zełenskiego. Sojusznicy NATO zapewniają znaczące wsparcie Ukrainie. Zapewniamy również zaawansowane systemy, które pomagają Ukrainie strącać samoloty oraz atakować czołgi i pojazdy pancerne. Nie będę wchodził w szczegóły dotyczące systemów, jakie rozmieszczamy. Sojusznicy robią co tylko mogą, aby wspierać Ukrainę, by Ukraina mogła się bronić. W tym samym czasie jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby wojna nie zmieniła się w pełnowymiarową wojnę w Europie - mówił Stoltenberg odpowiadając na pytanie czy NATO odpowie na apel Zełenskiego, by dostarczyć Ukrainie m.in. czołgi.