Reklama

Jerzy Haszczyński z Kijowa: Najważniejsi zostali z narodem w stolicy

Na trasach wylotowych z Kijowa korki. Wyłącznie w kierunku zachodnim. Ale o masowej ucieczce przed Władimirem Putinem nie można mówić.
Kolejka przed sklepem spożywczym w Kijowie

Kolejka przed sklepem spożywczym w Kijowie

Foto: PAP/EPA

Nawet więcej: z mojego prywatnego, z konieczności subiektywnego, badania wynika, że znaczna część elit zostaje w ukraińskiej stolicy. Z prezydentem na czele. - Wołodymyr Zełenski też siedzi w Kijowie, chociaż zagrożenie ataku pojawiło się już w obwodzie kijowskim, latają helikoptery - mówiła dziś po południu„Rzeczpospolitej” Kristina Berdynskych, znana kijowska dziennikarka z tygodnika „NW”. Jak podkreśliła Zełenski jest bardzo aktywny, podtrzymuje naród na duchu, w czwartek kilka razy występował z przesłaniem.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama