Reklama

Armenia - Azerbejdżan: Walki nie tylko o lokalnym znaczeniu

Po tygodniu strzelaniny między armiami Armenii i Azerbejdżanu wybuchły najcięższe od roku starcia.
Armenia - Azerbejdżan: Walki nie tylko o lokalnym znaczeniu

Foto: PAP/EFE

 

Obie strony oskarżyły się nawzajem o ich sprowokowanie. Gdy w końcu umilkła artyleria, podsumowano straty. Zginął 1 armeński żołnierz, a 13 dostało się do niewoli. Ale zniknął gdzieś 24-osobowy oddział, z którym nie można nawiązać łączności. Baku straciło aż 7 zabitych i 10 rannych, ale zdobyło dwie umocnione pozycje ormiańskie.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama