Reklama

Michał Szułdrzyński: Wyborcy mądrzejsi od polityków

Szczyt UE nie był ani takim sukcesem Polski, jak chce PiS, ani taką klęską, jak twierdzi opozycja. Sondaż „Rzeczpospolitej" pokazuje, że partyjni propagandziści nie przekonali Polaków.
Premier Mateusz Morawiecki w czasie unijnego szczytu w Brukseli

Premier Mateusz Morawiecki w czasie unijnego szczytu w Brukseli

Foto: AFP

Komentarze po zakończonym w piątek szczycie UE były boleśnie przewidywalne. Obóz władzy trąbił o wielkim sukcesie, opozycja załamywała ręce nad klęską polskiej delegacji.

Obie strony padły ofiarą własnej narracji. Opozycja ostrzegała, że jeśli dojdzie do weta, rozwój wypadków może doprowadzić Polskę do katastrofy, gdy jednak do weta nie doszło, jeszcze głośniej mówiła o katastrofie. Obóz władzy również musiał się nagimnastykować: najpierw zbudował narrację o Unii, która nam chce zabrać suwerenność, wprowadzając rozporządzenie o warunkowej wypłacie funduszy (dlatego właśnie trzeba było grozić wetem), a potem, gdy z weta się wycofaliśmy, przekonywał, że kilka zdań z konkluzji Rady Europejskiej jest tejże suwerenności gwarancją. Nie kupiła tego nawet część prawicy. Antoni Macierewicz porównał autorkę kompromisu Angelę Merkel do carycy Katarzyny, co sugeruje, że kompromis wynegocjowany przez Morawieckiego to kolejny rozbiór Polski.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama