Jacek Nizinkiewicz: Alkohol w Warszawie, czyli upokorzenie Rafała Trzaskowskiego za zgodą Donalda Tuska
Rafał Trzaskowski po przegranych wyborach chciał wrócić z przytupem do życia politycznego. Jest obecny w mediach społecznościowych, zajmuje się aktywnie stolicą, a wprowadzenie w Warszawie nocnej prohibicji miało być triumfalnym przypieczętowaniem politycznego zmartwychwstania. Dlaczego więc Marcin Kierwiński podłożył nogę Trzaskowskiemu?
Na Radzie Miasta Warszawy poparcia nie uzyskał projekt
nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach zgłoszony przez Rafała
Trzaskowskiego, który ostatecznie swój pomysł wycofał. Okazało się, że Koalicja
Obywatelska ma dwa stanowiska w tej sprawie, które wcześniej nie zostały
uzgodnione. Sprawa lokalna stała się krajową. To, że na czwartkowej sesji
warszawscy radni przyjęli zaproponowane przez klub KO uchwały, m.in. w sprawie
pilotażowego wprowadzenia zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w Śródmieściu i na
Pradze-Północ, nie zmienia faktu, że cała Polska zobaczyła, że prezydent Warszawy
jest skonfliktowany z własną partią.
Pozostało jeszcze 81% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.