Reklama

Komisjo, musisz!

Wystarczyły trzy w miarę gładkie przesłuchania – Grzegorza Schetyny, Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego – by w obozie Platformy pojawiły się gromkie wołania, że kolejni zeznający nic nie wnoszą do sprawy, więc prace komisji hazardowej można już zakończyć.

Wydawałoby się, że po kompromitacji, jaką było zmarnowanie pierwszych tygodni na próby usunięcia opozycji z komisji, a następnie lekceważenie przez przewodniczącego Sekułę kłopotów posłów z dostępem do stenogramów, politycy PO powinni wypowiadać się bardziej powściągliwie. A jednak znaleźli się tacy, którzy już dziś gotowi są otwarcie żądać, aby komisja szybko zakończyła krótkie rytualne istnienie – i by można było przystąpić do kampanii prezydenckiej.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama