Naszym długofalowym strategicznym interesem jest przyciąganie Kijowa najbliżej jak to możliwe do Polski, Unii Europejskiej czy – ogólnie – Zachodu. A na krótką metę – doprowadzenie do podpisania traktatu stowarzyszeniowego Ukrainy z UE w tym roku. Tym celom powinny być podporządkowane wszystkie działania państwa polskiego związane z naszym wschodnim sąsiadem.
Wzrost napięcia polsko-ukraińskiego w kontekście obchodów 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej nie leży zatem w interesie naszego kraju. Leży zaś w interesie Rosji, która stara się wciągnąć Kijów w orbitę swoich wpływów.