Reklama

Estera Flieger: Referendum w Krakowie. KO zaspała. Ma problem nie tylko w tym mieście

Słabością KO jest Polska niemetropolitalna, a teraz okazuje się, że partię zaskakują również potrzeby i aspiracje mieszkańców dużych miast. Ani PiS nie musi rozumieć ich lepiej, ani klocki domina nie muszą upaść od razu. Ale z Krakowa płynie przede wszystkim lekcja o tym, gdzie realnie może zajść zmiana.
KO w Krakowie zaspała - pisze Estera Flieger

KO w Krakowie zaspała - pisze Estera Flieger

Foto: PAP

Reklama

Przyjechałam do Krakowa w dniu referendum, ale nie po to, by je relacjonować. Zostałam zaproszona do dyskusji o Ignacym Daszyńskim, który jest patronem 2026 roku. Była słoneczna niedziela, znalazłam się na Kazimierzu i Starym Mieście. Minęłam trzy lokale „wyborcze”: nie ustawiały się przed nimi kolejki, właściwie nikogo tam nie było; widziałam jedną osobę, która wchodziła do budynku. Wąskie ulice wypełnili kibice Wisły Kraków (wygrała 2:0 z Pogonią Siedlce). Miasto zwiedzali turyści z całego świata. Nie czułam referendalnej gorączki. Wszystko po staremu. Być może w mniej turystycznych dzielnicach usłyszałabym żywe rozmowy o tym, czy prezydent zostanie odwołany. Również poniedziałkowy poranek wydawał się zupełnie zwyczajny. 

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama