Reklama

Estera Flieger: Tym się różni demokracja od totalitaryzmu

Nie miałam pojęcia, że zwycięstwo w bitwie o Anglię Brytyjczycy zawdzięczają również temu, że ich piloci byli bardziej wypoczęci niż niemieccy.
Bitwa o Anglię

Bitwa o Anglię

Foto: Wikimedia/B.J. Daventry, Royal Air Force official photographer/public domain

Czytam „Totalną historię II wojny światowej” Oliviera Wieviorki (Wydawnictwo Poznańskie, 2023). Dowiedziałam się, że biorący udział w bitwie o Anglię niemieccy piloci byli wykończeni. „Podczas gdy Dowding (Naczelny Dowódca RAF-u – red.), aby oszczędzić swoich ludzi, zmuszał ich w sierpniu do brania codziennie jedynie ośmiu godzin lotu i przestrzegania jednego dnia w tygodniu wypoczynku, to Göring cały czas wysyłał załogi na misje” – wyjaśnia francuski historyk. Zaraz – osiem godzin lotu dziennie i jeden wolny dzień w tygodniu w środku II wojny światowej? Nie muszę jednak dodawać, która koncepcja zwyciężyła. 

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama