Reklama

Michał Kolanko: Debata TVP bez nokautu. Sztaby kandydatów liczą swoje punkty

Piątkowa debata Rafał Trzaskowski – Karol Nawrocki nie wygenerowała tym razem jednego tzw. wiralnego momentu, który by ją zdefiniował. Była nieco chaotycznym starciem, w którym padło kilka celnych ciosów z obydwu stron. Ale to nie znaczy, że nie przesądzi o wyborach prezydenckich.
Michał Kolanko: Debata TVP bez nokautu. Sztaby kandydatów liczą swoje punkty

Foto: PAP/Piotr Nowak

Na początek trzeba powiedzieć, że piątkowe starcie – i to być może jest największe zaskoczenie tego wieczoru – ze wszystkich polskich debat najbardziej przypominało amerykańskie debaty prezydenckie (zwłaszcza sprzed ery Donalda Trumpa). Przez lata w mediach wielokrotnie narzekano na formaty debat politycznych: że nie umożliwiają interakcji między kandydatami, że są zbyt sztywne ramy i tak dalej. W piątek było inaczej. Dlatego można moim zdaniem postawić tezę, że było to najlepsze starcie w całej kampanii, która i tak była swego rodzaju renesansem debat.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama