Reklama

Bogusław Chrabota: Leon XIV i Donald Trump, jaka będzie ich relacja?

Wybór nowego papieża Leona XIV może być dla prezydenta Donalda Trumpa dużym wyzwaniem. Oto bowiem obywatele USA otrzymują w darze od Opatrzności autorytet nie mniejszy od rezydenta Białego Domu i niekoniecznie podążający jego ścieżką.
Bogusław Chrabota: Leon XIV i Donald Trump, jaka będzie ich relacja?

Foto: REUTERS

Jak wspomniał Tomasz Krzyżak w swojej gorącej korespondencji z Rzymu dla „Rzeczpospolitej”, po ogłoszeniu z balkonu Bazyliki św. Piotra w Watykanie przez kardynał protodiakona, że papieżem został Robert Franciszek Prevost, tłum na chwilę zamilkł, a potem pojawiły się pojedyncze okrzyki: „Trump, Trump, Trump”. Tak jakby ktoś suflował, że 47. prezydent Stanów Zjednoczonych ma z tym wyborem jakiś związek albo że to prezent dla gospodarza Białego Domu. Oba pomysły są rzecz jasna absurdalne, dają raczej obraz zaskoczenia, z jakim wierni przyjęli osobę i pochodzenie nowego papieża. W istocie, kardynał Prevost nie należał do czołówki papabili, a powołanie któregoś z amerykańskich hierarchów na tron papieski raczej wykluczano.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama