Reklama

Bogusław Chrabota: Wielka kłótnia w rodzinie MAGA – ukochani migranci Trumpa versus twardogłowi

Wpisy nowego współpracownika Donalda Trumpa rozpętały prawdziwą burzę. W kwestii migracji 47. prezydent USA będzie musiał się opowiedzieć po którejś ze stron: Elona Muska i Vivka Ramaswamy'ego albo po stronie starego kumpla Steve’a Bannona.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Elon Musk

Elon Musk

Foto: REUTERS/Benoit Tessier

Reklama
Reklama
Reklama

Polemika, jaka wywiązała się pomiędzy twardogłowymi zwolennikami MAGA (Make America Great Again) a dwoma faworytami Trumpa, którzy mają się zająć deregulacją państwa, Elonem Muskiem i Vivkiem Ramaswamym, pokazuje, z jakimi przeciwnościami będzie musiał sobie poradzić już niedługo 47. prezydent Stanów Zjednoczonych.

Zaczęło się od wpisu Ramaswamy'ego, który dość kategorycznie rozstrzygnął, że: amerykańscy robotnicy są „za głupi", żeby zajmować wyższe stanowiska menedżerskie w amerykańskich firmach. Jego zdaniem „Ameryka zbyt długo ceniła przeciętność ponad doskonałość”. Oczywiste staje się więc – zdaniem Ramaswamy'ego – otwarcie granic Stanów Zjednoczonych dla wykwalifikowanych pracowników z zagranicy.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama