Przywódcy 27 krajów Unii Europejskiej zebrali się w Brukseli w chwili, gdy Joe Biden nie jest w stanie przeforsować w amerykańskim Kongresie wartego 60 mld dol. pakietu pomocy dla Ukrainy. W miarę, jak zbliżają się listopadowe wybory prezydenckie za Oceanem, w których faworytem jest Donald Trump, szanse Białego Domu na przeforsowanie tego pakietu coraz bardziej maleją. Tymczasem Ukraina potrzebuje na gwałt pomocy wojskowej i finansowej, inaczej front pod naciskiem Rosjan załamie się, a ukraińskie państwo zbankrutuje.