Reklama

Michał Kolanko: Dlaczego PiS zaczyna od wsi

Rządzący doskonale zdają sobie sprawę, że sukces w wyborach, czyli trzecia kadencja, zależeć będzie właśnie od mobilizacji wyborców na terenach poza dużymi miastami. I w tej kampanii będzie się to liczyć być może nawet bardziej niż w poprzedniej.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia na Zgromadzeniu polskiej wsi

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia na Zgromadzeniu polskiej wsi

Foto: PAP/Roman Zawistowski

Kampania prezydencka 2020 roku pokazała dobitnie, jak ważna dla sztabu Andrzeja Dudy była wieś. To te glosy zadecydowały o ostatecznym wyniku. I pod mobilizację na wsi było ustawione wiele elementów tamtej kampanii, zwłaszcza na jej ostatnich odcinkach. W niedzielę PiS zorganizowało w Przysusze konwencję programową nazwaną „Zgromadzeniem polskiej wsi”. Nieprzypadkowo jej tematem były sprawy dotyczące rolnictwa.

Politycy PiS zapowiadali już kilka miesięcy temu, że im bliżej będzie wyborów, tym bardziej cykl objazdów po Polsce z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego będzie przekształcał się w prezentację nowych koncepcji programowych. Ogłoszenie całości programu, nad którym PiS intensywnie pracuje na zapleczu, ma nastąpić na wiosnę. W Przysusze padły deklaracje, że będzie w nim istotny komponent dotyczący problemów wsi. Kolejne debaty i dyskusje programowe mają odbywać się już w 2023 roku.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama